Zamknięte w stodole, umierały w mękach...

Zbiórka zakończona
Wsparło 177 osób
4 669 zł (77,81%)

Rozpoczęcie: 6 Kwietnia 2025

Zakończenie: 1 Września 2025

Godzina: 01:01

Dziękujemy za Twoje wsparcie – każda złotówka jest cenna.
Razem wielką mamy moc!
Gdy tylko otrzymamy rezultat zbiórki, zamieścimy go na stronie.

Pepsi i Cola, dwie sunie już są pod naszą opieką, zostały wyrwane z objęć śmierci. Miały umierać w męczarniach, zamknięte w stodole na zawsze. Dwie staruszki po wielokrotnych porodach z zapaleniami dróg rodnych z cieknącą ropą cierpiały, wyrzucone na klepisko z dała od ludzkiego wzroku. Wielka, ciemna stodołach była pułapką, z której wyjście było tylko jedno, za Tęczowy Most.

Zamknięte w stodole, umierały w mękach...

Zamknięte w stodole, umierały w mękach...

Zamknięte w stodole, umierały w mękach...

Zamknięte w stodole, umierały w mękach...

Zamknięte w stodole, umierały w mękach...

Zamknięte w stodole, umierały w mękach...

Zamknięte w stodole, umierały w mękach...

Pepsi I Cola zostały odebrane w bardzo złym stanie, zapchlone, brudne, śmierdzące i gnijące. Ich stan psychiczny jest jeszcze gorszy. Te sunie od dawna nie miały kontaktu z człowiekiem. Boją się wszystkiego, najbardziej głośnych głosów i ruchu rąk. Tulą się i trzęsą bez przerwy. Ich lęk jest zatrważający, to psychiczne wraki psów.

Zamknięte w stodole, umierały w mękach...

Sunie są już po operacjach. Decyzja o ratowaniu ich życia była natychmiastowa. Czyszczenie ropomacicza, usunięcie martwych łożysk i przegniłych macic to było trudne zadanie i wszyscy martwiliśmy się, czy zostaną uratowane.

Zamknięte w stodole, umierały w mękach...

Zamknięte w stodole, umierały w mękach...

Zamknięte w stodole, umierały w mękach...

Zamknięte w stodole, umierały w mękach...

Zamknięte w stodole, umierały w mękach...

Pepsi i Cola żyją, teraz przyszedł czas na rekonwalescencję.

Zamknięte w stodole, umierały w mękach...

Zamknięte w stodole, umierały w mękach...

Kochani Darczyńcy błagamy o pomoc. Te maleńkie sunie człowiek wykorzystał i oszukał. Rodziły w straszliwych warunkach, brud, zimno i z wilgoci, grzyb, wszędzie mokro. Potem w bólach i cierpieniu kopnięte w kąt stodoły na śmierć w męczarniach. To człowiek sprawił im taki los.

Zamknięte w stodole, umierały w mękach...

Prosimy, pomóżcie tym suniom. 

Pomogli

Ładuję...

Organizator
3 aktualne zbiórki
238 zakończonych zbiórek

Ta zbiórka jest już zakończona, ale zwierzaki nadal potrzebują Twojej pomocy. Zobacz inne możliwości wsparcia dla Organizacji.

Wesprzyj