Ratunku! Sypiemy się!

Zbiórka zakończona
Wsparło 561 osób
35 560 zł (17,78%)
Adopcje

Rozpoczęcie: 1 Listopada 2023

Zakończenie: 31 Grudnia 2025

Godzina: 23:59

Dziękujemy za Twoje wsparcie – każda złotówka jest cenna.
Razem wielką mamy moc!
Gdy tylko otrzymamy rezultat zbiórki, zamieścimy go na stronie.
26 Marca 2025, 21:54
Tragedia :(

Kochani. Jesteśmy załamani. Remont stanął - zbiórka idzie bardzo źle... Nie mamy pieniędzy.

Tymczasem rozrasta nam się grzyb na ścianach kociarni i lisiarni. 

Ze względu na wilgoć problem z grzybem wciąż nam wraca. Dlatego marzyło nam się, by w tym roku zrobić izolację, ocieplenie zewnętrzne budynku i jeśli finanse pozwolą również ocieplenie strychu. W kociarniach i lisiarni musimy zbić tynki. Samo odgrzybianie ścian z zewnątrz niestety może się okazać nieskuteczne, bo zarodniki grzybów są właśnie w tynku :(

Póki co, z uwagi na brak funduszy, musimy się wstrzymać. Nie pozostaje to obojętne na zdrowie zwierząt i nasze... Nie wiemy już co robić. 

Poza tym:

- Udało nam się już załatać dach, ale czeka nas jego gruntowny remont, który jest bardzo kosztowny. Wymiana dachówki, orynnowania, odbudowa kominów...

- Jak zrobi się ciepło i sucho, planujemy remont kojców dla psów, głównie wymianę podłóg. Na razie radzimy sobie z wykładzinami, ale one szybko się niszczą.

- Mamy firmę, która zajmie się remontem kanalizacji, startujemy na przełomie marca i kwietnia.

- Ze względów bezpieczeństwa konieczna jest wymiana drewnianych schodów...

Dziś mamy urodziny. Działamy równo 15 lat. I zamiast świętować - martwimy się i załamujemy ręce... Prosimy, pomóżcie. 

Pokaż wszystkie aktualizacje

01 Lutego 2025, 00:35
Zmieniamy się dla zwierząt!

Kochani!

W listopadzie 2024 oficjalnie, jako Stowarzyszenie, staliśmy się właścicielem nieruchomości - wykupiliśmy od miasta budynek z 80% bonifikatą na cele publiczne! Dodatkowo działka została nam przekazana w użytkowanie wieczyste na 40 lat. To dla nas ogromnie ważne, bo zyskaliśmy poczucie bezpieczeństwa. Nikt nas stąd nie wyrzuci! I możemy ruszyć pełną parą z remontami.

Co ostatnio zrobiliśmy i co zostało do zrobienia?

- Udało nam się już załatać dach, ale czeka nas jego gruntowny remont, który jest bardzo kosztowny. Wymiana dachówki, orynnowania, odbudowa kominów...

- W zeszłym roku udało nam się odświeżyć obie kociarnie, ale ze względu na wilgoć mamy nawracający problem z grzybem. Dlatego w tym roku chcemy zrobić izolację, ocieplenie zewnętrzne budynku i jeśli finanse pozwolą również ocieplenie strychu. Chcielibyśmy go zaadaptować, by mieć większą powierzchnię użytkową.

- Z powodu zagrzybienia w kociarni musimy tam zbić tynki. Samo odgrzybianie ścian niestety może się okazać nieskuteczne, bo zarodniki grzybów są w tynku :(

- Jak zrobi się ciepło i sucho, planujemy remont kojców dla psów, głównie wymianę podłóg. Na razie radzimy sobie z wykładzinami.

- Mamy już firmę, która zajmie się remontem kanalizacji, startujemy na przełomie marca i kwietnia! 

- Ze względów bezpieczeństwa konieczna jest wymiana schodów.

- Bardzo marzy nam się rozbudowa ośrodka z wykorzystaniem kontenerów modułowych oraz zrobienie elewacji, bo wciąż straszy okrutnie...

Będzie pięknie, ale... tych wszystkich planów nie zrealizujemy bez Waszej pomocy! Błagamy Was o wsparcie. Tylko dzięki Wam możemy lepiej dostosować budynek, by ratować zwierzęta... I zapewnić sobie i im bezpieczeństwo!

Pomocy! Sypiemy się! A dokładnie sypie się budynek, w którym urządziliśmy azyl dla zwierząt 😔

Budynek otrzymaliśmy najpierw w użyczeniu od miasta. Tak funkcjonowaliśmy kilka lat.  Teraz staliśmy się jego właścicielami - miasto sprzedało nam budynek z bonifikatą publiczną 80%! Dodatkowo działka została nam przekazana w użytkowanie wieczyste na 40 lat. To dla nas bardzo ważny krok, bo możemy w końcu planować poważniejsze remonty!

_____

Jeszcze siedem lat temu kamienica na Miłoszyckiej była totalną ruiną: gruz, brak instalacji elektrycznej, okna do wymiany, wszystko do remontu. Ale nie mieliśmy się gdzie podziać ze zwierzętami, więc stanęliśmy przed wyborem: albo kończymy działalność, albo lecimy dalej z tym, co mamy... Trzeba było zakasać rękawy i nastawić się na wiele lat remontowania, ulepszania i naprawiania.

Krok po kroku, miesiąc po miesiącu, pomieszczenie po pomieszczeniu - wykorzystując środki od Wasz kochanych darczyńców, siłę rąk własnych, przyjaciół oraz rodziny - walczyliśmy i wciąż walczymy, by móc działać i pomagać zwierzętom w godnych warunkach...

 

Dziś jesteśmy dumni z tego, jak udało nam się po sześciu latach dostosować to, co było obrzydliwą ruderą, do miejsca, w którym można coraz bardziej komfortowo opiekować się zwierzętami. Stworzyliśmy ambulatorium, które wyposażyliśmy w niezbędny sprzęt do ratowania; wyremontowaliśmy dwie jeżarnie, stworzyliśmy lisiarnię z kojcami, dwie kociarnie, wybudowaliśmy kojce dla psów... Na podwórku wyrosły woliery dla dzikich zwierząt oraz wybieg i kwarantanna w kontenerze. Nie jest idealnie - front dalej straszy, strych też wygląda przerażająco. Zobaczcie sami...

Sufit na strychu grozi zawaleniem. Pod tynkiem gromadzi się woda, wszystko odpada. Podczas deszczu na podłogę leje się woda.

Sam strych to dramat. Brak ocieplenia, dziury w podłodze... Całość wymaga kompleksowego remontu. 

W zewnętrznych kojcach psów niewesoło. Rozwalające się kafle, których ostre krawędzie zagrażają psim łapkom - na razie zabezpieczamy wykładziną. 

A w kociarni grzybowe bajlando: na ścianie znów wybija i rozrasta się pleśń.

Koszty nas przytłaczają. Materiały drogie, do tego ciężko o fachowców... Chyba że nam pomożecie. 

Błagamy, pomóżcie nam. Boimy się, że sufit zwali się nam i zwierzętom na głowy - przed nami gruntowny remont dachu 😔 W kociarniach wychodzi znowu grzyb, potrzebne zbicie tynków i izolacja. Schody nie spełniają norm bezpieczeństwa - naprawdę nie chcemy, by wydarzyła się tragedia... Konieczny jest do tego pilny remont kanalizacji. To teraz priorytety.

Jeśli uda się zebrać więcej - ruszymy z kolejnymi naprawami.

Z poważaniem, 

Ekipa Ekostraży 

Pomogli

Ładuję...

Organizator
0 aktualnych zbiórek
307 zakończonych zbiórek

Ta zbiórka jest już zakończona, ale zwierzaki nadal potrzebują Twojej pomocy. Zobacz inne możliwości wsparcia dla Organizacji.

Wesprzyj