Chciał odgryźć łapy żeby żyć

Wsparły 182 osoby
4 001,45 zł (100,03%)

Rozpoczęcie: 28 Listopada 2012

Zakończenie: 13 Grudnia 2012

Szarik nadal przebywa w MarVecie, gdzie lekarze walczą o jego łapkę. Ciągle nie ma w niej czucia. Ale sam Szarik czuje się bardzo dobrze - odkarmiony, wesoły, lgnie do ludzi.

Amputacja łapy została przełożona na styczeń. Po amputacji zostanie wszczepiona proteza. Ale najważniejsza jest ta łapa, którą lekarze chcą utarować. Szarik jest duży, ciężki i będzie mu bardzo trudno bez dwóch tylnych łap. Także leczenie trwa.

I teraz najlepsza wiadomość! Prawdopodobnie po całym leczeniu Szarik pójdzie prosto do... stałego domu. Zgłosiła się do nas fantastyczna osoba - na dodatek lekarz neurolog, więc wszystkie problemy Szarika nie stanowią dla niej tajemnicy. Ta pani razem z mężem i dziećmi po Świętach przyjechali do Żyrardowa, aby poznać Szarika. Być może kolejne zdjęcia psa będą już z nowego domu.

Szarik ma dom, ludzi, którzy go kochają, 4 łapy i długie, szczęśliwe życie przed sobą.

 

Nie dalibyśmy rady bez Waszej pomocy! To Wy wszyscy, którzy dorzuciliście grosik do leczenia Szarika, pomogliście mu stanąć na łapki, odnaleźć dom i uwierzyć, że nie wszyscy ludzie są źli!

 

 

 

Pomogli

Ładuję...

Organizator
0 aktualnych zbiórek
681 zakończonych zbiórek
Wsparły 182 osoby
4 001,45 zł (100,03%)