O włos od tragedii! Wyrzucone w rowie przy ruchliwej ulicy!

2 dni do końca
Wsparło 20 osób
525 zł (23,86%)
Brakuje jeszcze 1 675 zł
Wesprzyj

Rozpoczęcie: 16 Października 2020

Zakończenie: 1 Listopada 2020

Kastracja jest barbarzyństwem, okaleczaniem, sprzeczna z naturą? Ale pozbycie się niechcianych szczeniąt tuż przy ruchliwej drodze już nie godzi w sumienie? Przecież nikt ich nie zabił, nie utopił… Okazał miłosierdzie…?

Nie mamy nic dla nich. Natychmiast potrzebujemy podkładów, karmy suchej i mokrej, oraz środków na podstawową profilaktykę, szczepienia i czipowanie.

Dlatego błagamy o szybką reakcję i pomoc w uzbieraniu środków, byśmy jak najszybciej mogli zakupić niezbędne rzeczy dla maluszków. 4 głodne i zmarznięte maluszki, niczemu nie zawiniły. Miały szczęście, że zostały znalezione, nim wyszły na drogę i zostały rozjechane przez pędzące auta.


Tylko my już tyle szczęścia nie mamy. Serca kazały nam pomóc, lecz szybko zeszliśmy na ziemię, czym napełnić brzuchy, jak opłacić niezbędne wizyty u weterynarza?

Konieczna będzie szersza diagnostyka, po umieszczeniu maluszków w domach tymczasowych okazało się, że jedno ze szczeniąt ma problem z łapką, nie staje na niej prawie, a próby kończą się upadkiem. Musimy działać szybko.


Błagamy, nie zostawiajcie nas i tych ślicznych maluszków bez wsparcia. Szczeniaki są pod opieką sekcji Chełm. Za około 2 tygodnie będą gotowe do adopcji.

Pomogli

Ładuję...

Organizator
12 aktualnych zbiórek
381 zakończonych zbiórek
2 dni do końca
Wsparło 20 osób
525 zł (23,86%)
Brakuje jeszcze 1 675 zł
Wesprzyj