Ratujemy szpital Celestyniaków!

Wsparło 529 osób
19 490 zł (64,96%)
Brakuje jeszcze 10 510 zł
Wesprzyj

Rozpoczęcie: 10 Lipca 2019

Zakończenie: 10 Października 2020

Kochani, błagamy o wsparcie na uratowanie szpitala dla naszych podopiecznych. Zimą walczyliśmy o jego dogrzanie. Wcześniej udało wyremontować się pomieszczenia dla zwierząt, aby te ciężko chore i po operacjach miały gdzie dochodzić do siebie. Niestety, cały czas brakowało funduszy na remont zewnętrznej części budynku. Obecny stan grozi katastrofą! Musieliśmy zamknąć główne wejście do naszej kliniki, ponieważ taras grozi zawaleniem!


Nie możemy już dłużej czekać. Remont musimy wykonać NATYCHMIAST, inaczej szpital zostanie zamknięty ze względów bezpieczeństwa!


Poza elewacją ostatnie silne wiatry uszkodziły rynny i ich mocowanie, co dodatkowo zwiększa koszt naprawy. Jeżeli nie usuniemy usterek, zaciekająca woda w czasie deszczu pogorszy stan elewacji...


Jak ważny jest dla nas szpital wiedzą wszyscy, którzy śledzą i pomagają nam w ratowaniu trafiających do nas zwierząt. W szpitalu przebywają zwierzęta, które przyjeżdżają do nas w ciężkim stanie, np. po wypadkach komunikacyjnych czy z ciężką babeszjozą. Nierzadko przetaczamy krew, wykonujemy operacje, walczymy o życie naszych podopiecznych.


Zamknięcie szpitala oznaczałoby katastrofę! Najbliższy szpital, z którym współpracujemy oddalony jest o ponad 40 km. Koszt leczenia w klinice zewnętrznej byłby dla nas nie do udźwignięcia!

W szpitaliku mieszkją też porzucone mioty kociaków, często leczone na koci katar. Jednym słowem - bez szpitala nie będziemy w stanie pomagać na taką skalę! Błagamy o wparcie!

Pomogli

Ładuję...

Wsparło 529 osób
19 490 zł (64,96%)
Brakuje jeszcze 10 510 zł
Wesprzyj