Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Poprzednia zbiórka Tasmana zakończyła się. Kwota, jaka uzbieraliśmy nie pozwoliła na pokrycie nawet jednego miesiąca jego pobytu w hotelu. Niestety jego potrzeby nie skończyły się razem z nią.
Tasman nadal jest pod naszą opieką i nadal mieszka w hotelu dla psów. Nadal je, potrzebuje suplementów, gryzaków, zabezpieczenia przed kleszczami, potrzebuje codziennej opieki i bezpiecznego miejsca.

Został przebadany, wykastrowany, wyleczony z przypadłości, z którymi do nas trafił. Nie ma już śladu chorej skóry, czy matowej, wypadającej sierści. Po żebrach przebijających niemal tę chorą skórę. Dlatego prosimy o pomoc raz jeszcze.
Kiedy trafił do Fundacji Rottka Polska w październiku 2025, miał za sobą wszystko, czego pies nie powinien nigdy doświadczyć. Był zaniedbany, zestresowany i za chudy. Miał matową, łamiącą się sierść z ubytkami, modzele na łapach, za mały kaganiec i kolczatkę na szyi. W transporcie wymiotował połamanymi kośćmi i parówkami. Poza szczepieniem na wściekliznę praktycznie nie miał żadnej opieki.
Dziś Tasman jest bezpieczny. Przytył, sierść odzyskała blask, a po wielu miesiącach unormowały się też problemy z układem pokarmowym. Ma regularną opiekę, dobrą karmę, suplementy i spokój, którego wcześniej nie znał. Zrobił też duże postępy na spacerach i coraz lepiej radzi sobie w obecności innych psów.

To jednak nie jest koniec jego drogi. Tasman nadal wymaga utrzymania w hotelu, dalszej opieki, profilaktyki, kontroli weterynaryjnych i dobrego żywienia. Każdy kolejny miesiąc to koszty, których nie da się odłożyć na później.
Zebrane środki przeznaczymy na:
- pobyt Tasmana w hotelu i codzienną opiekę, karmę i wizyty weterynaryjne, badania i profilaktykę, leki, suplementy i wsparcie dla skóry, stawów i układu pokarmowego, wszystko, co potrzebne, by dalej bezpiecznie prowadzić go do lepszego życia.

Bardzo prosimy, pomóż nam opłacić jego dalszy pobyt i leczenie. Każda wpłata ma znaczenie. Jeśli nie możesz wesprzeć Tasmana finansowo, udostępnij tę zbiórkę dalej.
Tasman nadal czeka. Nie na cud. Na ludzi, którzy pomogą mu wytrwać do naprawdę dobrego jutra. W tym wszystkim nie zapominajmy, że Tasman czeka też na najważniejsze - na sówj dom na zawsze.
Ładuję...