Umierała z pragnienia, zjadana przez larwy...

Wsparło 77 osób
2 110 zł (105,5%)

Rozpoczęcie: 19 Sierpnia 2020

Zakończenie: 30 Września 2020

Tina czuje się "całkiem, całkiem". Zamieszkała w Mruczarni, w pokoju zwanym – „Sanatorium”, razem ze starszymi, schorowanymi kociastymi. W stosunku do ludzi Tina jest nieśmiała, a do kotów – ugodowa. Gdy przychodzimy, patrzy na nas oczami jak pięć złotych i zwykle unika bliższego spotkania. „Zwykle”, ponieważ niektórzy wolontariusze mieli przyjemność pomiziać Tinkę na posłanku, tuż po drzemce, gdy wokół było cicho i spokojnie. 

Bardzo dziękujemy wszystkim Wam, za pomoc i wsparcie dla Tinki. Tylko dzięki Wam, my możemy ratować takie kocie nieszczęścia, jak ona. <3

Pomogli

Ładuję...

Organizator
0 aktualnych zbiórek
53 zakończone zbiórki
Wsparło 77 osób
2 110 zł (105,5%)