Kocie dziecko, wnyki odcięły mu łapki i ogon, jadł padlinę, by przetrwać!

Wsparło 1 349 osób
11 183 zł (149,1%)

Rozpoczęcie: 16 Sierpnia 2017

Zakończenie: 31 Sierpnia 2017

Wierzysz w cuda? Jeśli nie, to czas najwyższy zmienić zdanie, bo te czasami się zdarzają a historia Tomcia Paluszka jest tego namacalnym dowodem :)

Patrzymy dziś na niego i same nie możemy uwierzyć, że się udało, bo fizycznie, to w zasadzie nie miało prawa się udać. Jednak Wasza pomoc, wasza wiara i nadzieja sprawiły, że kociak z odciętymi łapkami dziś chodzi i biega na własnych nóżkach. To niesamowite i tak - to prawdziwy cud. Gdyby nie Wy, Tomcio byłby dziś kotkiem skazanym na kalectwo :( Kotkiem, który nie ma łapek i który nie rozumie, czemu nie może biegać z innymi kotkami. Dzięki Wam, Tomcio odzyskał to, co człowiek w tak okrutny i beztialski sposób mu zabrał.

Zobaczcie sami, jak bardzo warto jest pomagać. Ile dobrego może uczynić jedna złotówka, która przywraca wiarę, nadzieję i życie. Tak Kochani - to Wasza pomoc realnie uratowała życie temu kociakowi.

Nie wyrazimy w słowach, jak bardzo jesteśmy Wam wdzięczne. Dziękujemy.

Sami zobaczcie, czego dokonaliście :)

Pomogli

Ładuję...

Wsparło 1 349 osób
11 183 zł (149,1%)