Musieli wyszyć mi kanał słuchowy - miałem polipa

Zbiórka zakończona
Wsparło 21 osób
450 zł (100%)

Rozpoczęcie: 26 Marca 2020

Zakończenie: 29 Marca 2020

Dziękujemy za Twoje wsparcie – bez Ciebie nie udałoby się zebrać potrzebnej kwoty.
Razem wielką mamy moc!
Gdy tylko otrzymamy rezultat zbiórki, zamieścimy go na stronie.

Uszy jednego z podopiecznych przysparzały nam sporo zmartwień. Gdy hipoteza o alergii pokarmowej legła w gruzach, a w uszach nadal gromadziła się brzydka wydzielina, nie pozostało nam nic innego jak pokazać Maurera specjaliście z tego zakresu. W trakcie badania w jednym z uszu odkryto spory polip. Kocur został zatem, mimo panującej w kraju sytuacji, umówiony na zabieg wyszycia kanału słuchowego. 

Wczoraj nastąpił ten wielki dzień. Całe szczęście, mimo zaobserwowanej dość nietypowej budowy ucha, wszystko obyło się bez komplikacji.

Zamiast tradycyjnych szwów użyte zostały zszywki. Nie wyglądają może najładniej, ale rany przy nich powinny goić się lepiej, niż przy tradycyjnej metodzie zamykania rany. 


Maurer dochodzi do siebie zaopatrzony w leki przeciwbólowe. A my musimy dojść do ładu i składu z naszym kontem. Kwota, zdawać by się mogło, jest niewielka, ale i tak stanowi spore obciążenie fundacyjnego budżetu :( Prosimy o pomoc w jej opłaceniu. 

Pomogli

Ładuję...

Organizator
5 aktualnych zbiórek
23 zakończone zbiórki
Wsparło 21 osób
450 zł (100%)