Walka o życie kociąt! Panleukopenia zabija nasze dzieci...

Zbiórka zakończona
Wsparło 1 555 osób
77 535 zł (387,67%)
Adopcje

Rozpoczęcie: 23 Sierpnia 2025

Zakończenie: 10 Września 2025

Godzina: 23:59

Dziękujemy za Twoje wsparcie – bez Ciebie nie udałoby się zebrać potrzebnej kwoty.
Razem wielką mamy moc!
Gdy tylko otrzymamy rezultat zbiórki, zamieścimy go na stronie.
27 Sierpnia 2025, 21:10
Aktualizacja 2

KOCHANI, DZIĘKUJEMY ZA WSPARCIE!!!

Po naszym ostatnim apelu i aktualizacji, zbiórka poszybowała do celu i jeszcze dalej. Po prostu ŁZY WZRUSZENIA. Jakakolwiek nadwyżka pozwoli nam ratować inne zwierzęta.

‼️ Jeśli chcesz wesprzeć nas także materialnie, bardzo potrzebujemy poniższych rzeczy:

• Rękawiczki nitrylowe M i (w mniejszej ilości:) S oraz L

• Igły różowe, niebieskie i czarne

• Wenflony różowe, niebieskie i żółte

• Wata i podkłady podgipsowe

• Bandaże elastyczne samoprzylepne (typu Stokban) - różne rozmiary

• Wlewniki do kroplówek

• Fartuchy jednorazowe ochronne w rozmiarach S, M i L

• Strzykawki 2, 5 i 10 ml

• Podkłady higieniczne 90x60 cm

• Suplementy Vetomune

• Przedłużacze do pomp infuzyjnych

• Karmy recovery kocie - np. Kattovit

• Testy FPV / FCoV / giardia https://bisaf.vet/produkt/test-combo-3w1-fcov-fpv-gia/

• Testy FPV https://bisaf.vet/produkt/test-panleukopenia-dla-kota/

W razie pytań: prosimy o kontakt przez messenger! www.facebook.com/celestyniaki. Wszystkie z powyżej wymienionych rzeczy są ogólnodostępne do zakupu w internecie.

ADRES DO WYSYŁKI LUB DOSTARCZENIA OSOBIŚCIE:

Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt w Celestynowie
ul. Prosta 3, 05-430 Celestynów

lub paczkomat:
DRV01M - nr tel. do nadania: 517 672 193

Pokaż wszystkie aktualizacje

27 Sierpnia 2025, 18:56
Aktualizacja 1

Walka wciąż trwa. Niestety nie przynosimy dobrych wieści... :(

W ostatnich dniach wiele się zmieniło. Z pierwotnych 4 kociąt wymagających hospitalizacji, zrobiło się znacznie więcej...

[*] Z przykrością informujemy, że Roszponka nie przeżyla zabiegu laparoskopii, w związku z dużymi komplikacjami podczas zabiegu, a łącznie 4 kocięta przegrały walkę z panleukopenią w całodobowej klinice... :( Na dzień dzisiejszy są to: Tulisia, Lepik, Lava i Lesia.

^ Lava w ostatnich chwilach - pod tlenem, opatulona wszystkim dostępnym, aby utrzymać temperaturę ciałka...

W całodobowym szpitalu zakaźnym na intensywnej opiece wciąż znajdują się malutkie Świnka i Surykatka oraz dorosła Peonia. Walczą.

W schronisku na izolacji i pod opieką naszych weterynarzy znajdują się Baks oraz Gienio, które także mają panleukopenię. Dzisiaj dołączył do nich mały Jogi, który jako jedyny ustabilizował się na tyle, by opuścić szpital.

^ Szpital zakaźny zapełniony naszymi zwierzakami.


Dostaliśmy informację, że za koty w szpitalu zakaźnym na dzień wczorajszy 26 sierpnia, godz. 13:40, wychodzi łącznie 6333 zł i od wtedy naliczają się już następne tysiące. :(

Na miejscu, w schronisku, koszty nie są mniejsze. Nasi lekarze "rzucają wszystko", aby ratować nasze kociaki. Cały zespół schroniska walczy, jak nigdy wcześniej.

Podzieliliśmy koty, przetestowaliśmy, wyozonowaliśmy na tury wszystkie pomieszczenia...

JESTEŚMY ZAŁAMANI. Opadamy z sił, nie możemy pogodzić się z utratą naszych kochanych kocich przyjaciół, przerażają nas koszty, ale jakoś musimy działać dalej. :(

Czy to nasz koniec? - naprawdę myślimy o tym coraz częściej.

BŁAGAMY, BĄDŹCIE Z NAMI. Ta zbiórka to być lub nie być naszych kotów oraz schroniska...

TOCZYMY WALKĘ O ŻYCIE 4 KOCIĄT - KOLEJNE KILKA JEST NA LECZENIU.

Jedno z nich jeszcze dzisiaj musi odbyć operację ratującą życie.

Pozostałe wymagają intensywnej opieki na szpitalu zakaźnym.


Dopiero co opublikowaliśmy zbiórkę na sprzęt i wyposażenie gabinetu schroniska. W międzyczasie STAŁA SIĘ TRAGEDIA. Zbieranie na wyposażenie odkładamy na chwilę w czasie - bo toczymy walkę o 4 kociaki, które nie doczekają - musimy je ratować w klinice zewnętrznej NATYCHMIASTOWO. Te fundusze to ich być albo nie być…


Do 2:30, tej nocy, ratowaliśmy życie 3 kotów, które z dnia na dzień poważnie zachorowały. Rano nowa malusia kotka także okazała się być w bardzo złym stanie.

Roszponka złapała koronawirusa. Ma absolutną atonię w brzuszku... Jej perystaltyka nie działa. Została interwencyjnie wysłana na USG - na którym zobaczyliśmy zacienienie. Kwestią życia, a śmierci jest operacja.

-

^ Lesia niestety dzisiaj przegrała walkę z panleukopenią. Ale jej rodzeństwo Lava i Lepik nadal walczą.

-

Tulisia
ma kaliciwirusa i panlekopenię.


One toczą teraz walkę!! Poza nimi inne maluszki chorują... :(

Błagamy o pomoc. Nie zostawiajcie ich samych...

Ładuję...

100 zł

NodeIT

Organizator
6 aktualnych zbiórek
167 zakończonych zbiórek

Ta zbiórka jest już zakończona, ale zwierzaki nadal potrzebują Twojej pomocy. Zobacz inne możliwości wsparcia dla Organizacji.

Wesprzyj