Pomóż nam w walce o życie maleńkich szczeniaków

4 dni do końca
Wsparły 63 osoby
2 195 zł (91,64%)
Brakuje jeszcze 200 zł
Adopcje

Rozpoczęcie: 7 Listopada 2022

Zakończenie: 23 Sierpnia 2026

Godzina: 23:00

02 Maja 2025, 11:53
Szczeniaki bezpieczne, ale nadal prosimy o wsparcie.

Kochani, z radością informujemy, że wszystkie szczeniaki, które walczyły z parwowirozą, są już zdrowe i mają swoje domki! To ogromna ulga i radość, że udało nam się uratować te maluchy, ale niestety zostaliśmy z długami za leczenie, które było bardzo kosztowne.

Mimo że maluchy już cieszą się zdrowiem i nowymi rodzinami, nadal musimy uregulować zaległości związane z ich leczeniem. Dlatego ponownie zwracamy się do Was z prośbą o pomoc, abyśmy mogli zamknąć te zobowiązania i przygotować się na kolejne wyzwania.

Dziękujemy z całego serca za każdą dotychczasową pomoc i za to, że jesteście z nami. Każda wpłata ma ogromne znaczenie!

Trafiły do nas maleńkie, bezbronne szczeniaki. Trzy siostry. Jeszcze powinny być z mamą, a już poznały co to schronisko. Urodziły się na wsi, niepotrzebne... Oddano je bez mrugnięcia okiem. 

Pomóż nam w walce o życie maleńkich szczeniaków

Schronisko to nie miejsce dla psich dzieci. To dla nich prawie pewna śmierć. Choroby zakaźne dla tak malutkich szczeniaków są bardzo niebezpieczne! I stało się - parwowiroza, po kolei u każdej z nich...

Pomóż nam w walce o życie maleńkich szczeniaków

Dwie z nich - te najmniejsze, są w dramatycznym stanie. Codziennie boimy się, że przegrają tą nierówną walkę. Ich ciałka muszą mierzyć się z wyniszczającą chorobą, która z dnia na dzień osłabia je coraz bardziej. 

Pomóż nam w walce o życie maleńkich szczeniaków

CODZIENNIE BOIMY SIĘ, ŻE NIE DADZĄ RADY... Codziennie pęka nam serce. Maluchy zamiast brykać i cieszyć się dzieciństwem czas spędzają pod kroplówką, w lecznicy. A my razem z nimi... Rokowania są złe, a koszty nas przerastają. Mamy pod swoją opieką wiele chorujących psów. Długi w lecznicy rosną... 

Pomóż nam w walce o życie maleńkich szczeniaków

Pomóż nam w walce o życie maleńkich szczeniaków

Codziennie jakieś życie ląduje w naszych rękach. Mamy odmówić przyjęcia następnego, pokrzywdzonego psa? Dostajemy telefony o potrzebach, ale załamujemy się widząc rachunki...

BŁAGAMY O POMOC, jeśli mamy dalej móc działać to nie damy rady bez wsparcia! Gdyby każdy, kto czyta treść tej historii dorzucił chociaż symboliczne 5 zł, nasze problemy ograniczyłyby się już "tylko" do łez wylanych w lecznicy... 

Pomóż nam pomagać!

Pomogli

Ładuję...

Organizator
127 aktualnych zbiórek
189 zakończonych zbiórek