Uratuj Pręgowaną i Skrzydlatą Fundację! Walczymy o przetrwanie!

Wsparło 1 075 osób
58 995 zł (59,59%)
Brakuje jeszcze 40 005 zł
Wesprzyj

Rozpoczęcie: 11 Stycznia 2021

Zakończenie: 1 Stycznia 2022

Rok 2020 rok skończył się dla nas tragicznie. Mój mąż Marek, wiceprezes Pręgowanej Fundacji zachorował na raka płuc, a ja straciłam pracę... Tym samym nasze marzenia, by za pieniądze zarobione poza fundacją stworzyć lokal dla Pręgowanych i Skrzydlatych legły w gruzach... Choć tyle już zrobiliśmy...

Mamy projekt, ocieploną elewację, nowe drzwi i okna, ściany przygotowane pod instalacje i tynki. Wszystko czeka i pewnie w ciągu dwóch lat nasz fundacyjny lokal byłby gotów, gdyby nie... utrata źródeł utrzymania i śmierć mojego męża, wiceprezesa fundacji. Bez Was nie dam rady działać dalej!

Wszystkie moje i męża prywatne środki finansowe zainwestowaliśmy w remont. Kolejne etapy mieliśmy finansować również w ten sposób, gdy okazało się, że nie ma na to szans. Tylko Wy jesteście moją nadzieją. Nadzieją, że dzieło rozpoczęte przeze mnie i mojego męża uda się zrealizować. Stworzyć bezpieczny kąt dla pręgowanych podopiecznych. Stworzyć lokal Pręgowanej Fundacji.

Jeśli los naszej małej Pręgowanej Fundacji nie jest Wam obojętny, prosimy o wsparcie nas i naszej inwestycji. Inaczej przez dłuższy czas nie damy rady działać dalej.

Nie mamy już miejsca w prywatnym mieszkaniu na kolejnych podopiecznych, nie mamy finansów, by ich utrzymać, z powodu ostatnich wydarzeń będziemy musieli znacznie ograniczyć koszty i ilość naszych podopiecznych jeśli nie uzyskamy Waszej pomocy.

Od początku działania Pręgowanej Fundacji uratowaliśmy blisko 1000 zwierzaków. Prosimy o Waszą pomoc, by nie był to nasz koniec.

Pomogli

Ładuję...

Organizator
1 aktualna zbiórka
74 zakończone zbiórki
Wsparło 1 075 osób
58 995 zł (59,59%)
Brakuje jeszcze 40 005 zł
Wesprzyj