Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Kochani,
no cóż, jak co roku bywa, mam za momencik urodziny. Zacne. Takie wiecie, pół wieku (bosz...). Cóż mogę napisać, ja mam wszystko. Mam Mamę, Cudownych Przyjaciół, Brodatego Konkubenta i Wspaniałych Znajomych (kolejnośc przypadkowa). I mam takie marzenie na moje pięćdziesiąte (znów bosz...) urodziny. Uzbierać trochę kaski dla Fundacji Ratuj Adoptuj Pomagaj, w której jestem od lat wolontariuszką. Robi doskonałą robotę, a kasy wciąż brakuje. No i nasze FRAPki w sumie nie mają nic, prócz nas.
Za tę kaskę urodzinową będziemy karmić, poić, leczyć no i szukać domów, oczywiście. Bo wiadomo, że tulimy, kochamy i miziamy za darmo (zwłaszcza nasi mega Ludzie z hotelików tymczasowych).
Mogę pisać tu dużo o fundacji (wyszedłby elaborat), no to powiem jedno. Nasze psiaki są CUDOWNE i zasługują na domy (jak każdy psiak na świecie zresztą). Więc jeśli chcecie ze mną poświętować, dodajcie grosik albo dwa do tej skarbonki.
Za wszystko dziękuję bardzo, bardzo!
I zapraszam oczywiście na stronę fundacji, jeśli ktoś jeszcze nie wie, co robię po pracy:
Fundacja RAP
albo na jej FB:
Fundacja RAP na Facebooku
Kasia Helasia