By nie był to ostatni posiłek...

Zbiórka zakończona
Wsparły 573 osoby
36 000 zł (72%)

Rozpoczęcie: 7 Kwietnia 2020

Zakończenie: 1 Czerwca 2020

Dziękujemy za Twoje wsparcie – każda złotówka jest cenna.
Razem wielką mamy moc!
Gdy tylko otrzymamy rezultat zbiórki, zamieścimy go na stronie.

Czy to koniec największego na Mazowszu schroniska dla koni? Brak siana = brak pożywienia dla zwierząt! Pod naszymi skrzydłami przebywa obecnie setka zwierząt. Reagujemy, gdy człowiek znęca się nad zwierzęciem, krzywdzi je, porzuca. Zwierzęta trafiają pod naszą opiekę z interwencji, targów (takich jak Skaryszew/Bodzentyn), skupów koni rzeźnych, ulic.

Zwierzęta zdrowe, po rehabilitacji często znajdują dobre domy. Te chore, wyniszczone, z ranami ciała i serca zostają w fundacji do końca swoich dni. 

Aktualnie 90% naszych koni nie ma szans na adopcję. Mają chore ciała, serca. Nie mogą pracować, więc większość uważa, że są niepotrzebne.

Musimy zapewnić koniom siano, ich podstawowy posiłek. Bez tego nie ma szans na życie! Tego nie da się dostać bez pieniędzy. A przez zmiany klimatu ceny dramatycznie rosną. Aktualnie kupujemy balot za 90 zł, jednak dostawcy zostały już transporty na zaledwie tydzień. Inni chcą gotówkę natychmiast i 120-150 zł balot. Prosimy, zapewnijmy koniom podstawę przetrwania, pożywnie.

Pomogli

Ładuję...

Organizator
3 aktualne zbiórki
12 zakończonych zbiórek
Wsparły 573 osoby
36 000 zł (72%)