Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Frania zachorowała nagle. Przestała jeść i nikła w oczach. Nie było płynu w brzuchu i wyniki badań nie były jednoznaczne. Dlatego zdecydowaliśmy się na konsultację u dwóch lekarzy weterynarii.

Diagnoza w obu przypadkach wskazywała na wirusowe zapalenie otrzewnej w wersji suchej, bez wysiękowej.


To walka z czasem o życie Franki. Leczenie trzeba wdrożyć jak najszybciej i kontynuować leki przez prawie trzy miesiące. Nie wspominając o kosztach badań i terapii...

Frania jest cudowna kotką o bardzo spokojnym charakterze. Szukaliśmy dla niej domku, a teraz musimy się zmierzyć z choroba, która w kocim świecie zbiera ogromne żniwo. Chcemy o nią zawalczyć i dać jej szansę na powrót do zdrowia.
Dlatego z całego serca prosimy o pomoc dla Frani ❤️ Dla niej leczenie to być albo nie być!
Ładuję...