Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
BŁAGAMY O POMOC DLA RYSIA…
Potrzebujemy 15000 złotych, aby móc o niego walczyć! Nie da się przygotować na taki widok…Weszliśmy do mieszkania i zobaczyliśmy piekło, przez które przechodził pies. Rysio jest bez sierści, ma ciało pokryte ranami, skóra tak bolesna i zniszczona, że wystarczył dotyk, by Rysio drżał. Z uszu wypływała ropa, kanały słuchowe były całkowicie zamknięte. Tak długo cierpiał i nikt nie wyciągnął do niego ręki.

Diagnozy są brutalne:
- przewlekłe, bolesne stany zapalne skóry i uszu
- gronkowiec złocisty długa i kosztowna antybiotykoterapia
- malasezja konieczne specjalistyczne leczenie dermatologiczne
- podejrzenie niedoczynności tarczycy
- guz nadnerczy i podejrzenie cushinga, przed nami zaawansowana diagnostyka
Rysiowi pilnie jest potrzebna specjalistyczna karma, suplementy i ogrom pracy nad nim, bardzo boi się ludzi, człowiek skrzywdził go na tyle, że nie chce już mu ufać. Rysio przez lata żył w bólu, zaniedbaniu i strachu.



Dziś wreszcie ma szansę na życie, które NIE boli, ale ta szansa na swoją cenę i my chcemy zawalczyć. Każda wizyta, każde badanie, każdy lek, każdy szampon, każdy suplement to kolejne rachunki. A to dopiero początek walki. Dlatego prosimy, z całego serca: pomóż Rysiowi.
Jedna złotówka nie zmieni świata, ale może zmienić świat Rysia. Każda wpłata to kolejny dzień bliżej zdrowia, ulgi i normalnego życia. Dziękujemy wszystkim, którzy razem z nami ratują tego skrzywdzonego psa!



Ładuję...