Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Każdy, kto zdecydował się wesprzeć zbiórkę na naszych podopiecznych jest naszym przyjacielem. Bardzo dziękujemy za dotychczasowe wsparcie i wpłaty.
A co u nas?
Atmosfera gorąca niczym czerwcowa pogoda. Koniec miesiąca to czas, kiedy wszystkie przychodnie odzywają sie w sprawie rozliczeń.
Praktycznie codziennie odbywają się planowane kastracje ale mamy również akcje ad hoc. Wtedy nie kalkulujemy, jest akcja jest reakcja. Trzeba pomóc tu i teraz. To tylko historie z ostatniego tygodnia:


⬆️⬆️⬆️
Zaledwie 8 tygodniowa koteczka. Tak krótkie życie, tyle cierpienia. Zostało jej jedno oczko, drugie zniszczyła choroba. Dzidzia dochodzi do siebie w szpitaliku. Będzie oczywiście szukała domu.

⬆️⬆️⬆️
Starszy od węgla Popcorn znowu posypał się nerkowo. Nie było wyjścia, musiały wjechać leki i kroplówki dożylne. Na szczęście wrócił mu apetyt.




⬆️⬆️⬆️
Blisko 50 zabiegów kastracji psów i kotów. Tu nie odpuszczamy, zabiegi kastracji to podstawa walki z bezdomnością.

METAMORFOZA
⬆️⬆️⬆️
Wpadł we wnyki. Stracił łapkę, spędził długie tygodnie w lecznicy. Do domy tymczasowego wyszedł jako kot niepełnosprawny z wieloma problemami. A jednak dał radę szuka teraz najlepszego domu na świecie.
No to zaczynamy znowu. Zaczynamy prosić o uratowanie naszej i naszych zwierzaków skóry. W załączonych fakturach przedstawiamy Wam rozliczenie z ostatnich 3 miesięcy z przychodni w Mińsku.
To tam wykonujemy ¾ zabiegów kastracji psów i kotów, to tam leczymy zwierzęta wymagające hospitalizacji. Wszystko to robimy hurtowo więc i faktury są na zawrotną kwotę 53 530 zł.
Po pierwsze KASTRACJE
To coś, czego praktycznie nie odmawiamy. Robimy je hurtowo, psom i kotom. Bezdomnym, wolnożyjącym, tym, pod opieką osób, których czasami zwyczajnie na to nie stać. Jeśli walka z bezdomnością ma mieć sens, to zwierzęta muszą być kastrowanie. Trafiają do nas zwierzaki i z Mińska i z okolicznych gmin. Zazwyczaj spędzają ok. 7 dni na szpitalu (kotki) albo 2 (kocury). W cenie zabiegu mamy także odrobaczenie, odpchlenie i znakowanie. W ostatnich 3 miesiącach wykonaliśmy 46 zabiegów kastracji kotów i 14 psów.

Po drugie LECZENIE
I tu już się zaczyna temat rzeka. Na hospitalizację trafiają koty przed zabiegami kastracji, zabrane z działek, cmentarzy. Są zarobaczone, zapchlone, z kocim katarem, calic. Te pobyty nie kończą się w 2 dni, długi generują zwierzaki, które spędzają w przychodni tygodnie. Mieliśmy i kota z amputowaną łapą i z połamaną miednicą, takiego, któremu musieliśmy amputować łapę i takiego kwalifikującego się do enukleacji oka.
Przez zimę leczyliśmy niezliczoną masę kotów, które zabijał zwykły koci katar. Jednak w połączeniu z mrozem kończył się zapaleniem płuc albo leczył się tygodniami.

⬆️ To maleństwo trafiło do nas z łapanki. Stan jej oczu nas przeraził. Na cito szpital, leki, krople, wzmacnianie odporności. Paskudne nadżerki zrobiły bardzo bolesne rany w okolicy oczu i noska.

⬆️ Tofika znacie z innych zbiórek. Jest z nami już ponad 10 lat. Tutaj wychodzi z pobrania krwi i usg. Chwilę później okazało się, że ma wielkiego guza na śledzionie i na już potrzebował tomografii i operacji usunięcia śledziony.

⬆️ Bezdomniak zaraz po pobraniu krwi. Będziemy ciąć czy potrzebne będą przez kilka dni kroplówki? Wkrótce się okaże...

⬆️ Nie każdy kot z łapanki nadaje się od razu do narkozy. Kiedy coś na oko wygląda "nie tak" musimy zrobić przynajmniej podstawowe badania.
Po trzecie PROFILAKTYKA!
Każdy kot, który trafił na szpital został odrobaczony i odpchlony. Do tego doszły badania kału w kierunku pasożytów, badanie moczu, bardzo dużo badań krwi - morfologia i biochemia. Większość kotów wychodziła z przychodni zaczipowana i zaszczepiona, przynajmniej na 3 podstawowe choroby zakaźne.

⬆️ Bezdomniak Tiramisu z gminy Mińsk - tutaj pobranie krwi.




⬆️ Są koty, którym musimy sprawdzać nerkowo regularnie, raz e miesiącu. Tutaj Rysia mierzy ciśnienie.
Sporo kotów trafiło do przychodni na kilkudniowe nawadnianie do żyły i pobyt dziennym. A taki pobyt nigdy nie jest tani. Wpływ ma na to fakt, że część personelu jest mocno zaangażowana w opiekę nad pacjentem.
A teraz wydatki z 1 miesiąca trzeba pomnożyć * 3 i wychodzi kwota z poniższych faktur.





Ładuję...