Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Wokulski odszedł, pozostał dług.
Wokulski to starszy pan kocur, bardzo przyjacielski. Jest u nas stosunkowo niedawno. W pewnym momencie zaczął się ślinić, stwierdzono po wizycie stan zapalny dziąseł i konieczność usunięcia zębów. Niestety w międzyczasie zaczął się chować i okazało się, że ma gorączkę. Dostał odpowiednie leki, ale wciąż nie chce jeść. W wynikach krwi wyszło, że walczy z jakimś wirusem. Mamy nadzieję, że wyjdzie z tego.
Bardzo prosimy o wsparcie, bo kto mu pomoże?

Ładuję...