Jest szansa, by zaczął chodzić. Ale straci ją, jeśli mu nie pomożecie...

Wsparły 224 osoby
5 379 zł (107,58%)
Wesprzyj

Rozpoczęcie: 9 Marca 2019

Zakończenie: 8 Maja 2019

15 Marca 2019, 15:01
I etap terapii komórkami macierzystymi

Dzisiaj 15.03.2019 miał pierwszy wlew komórek macierzystych. 

Sam zabieg przebiegł sprawnie i bez komplikacji. Czeka nas teraz 4 tygodniowa obserwacja i cierpliwe oczekiwanie na efekty. 

Już dziś wiemy, że konieczne bedzie podanie kolejnej dawki komórek. 

Dziekujemy za wsparcie Wypłoszka i polecamy się Waszej dalszej pamięci.

Wypłoszek trafił pod naszą opiekę w czerwcu ubiegłego roku, kiedy był jeszcze kocim dzieciątkiem. Nikt nie dawał mu szans na życie...

Specjaliści zdiagnozowali u niego zespół wad wrodzonych kręgosłupa z deformacją struktur kostnych, ciężką jamistością rdzenia i przerwaniem jego ciągłości zalecając eutanazję. Diagnoza połamała nam serca.  Nikt z nas nie miał odwagi zaprowadzić dzieciaka na skraj tęczy, by brykał po łąkach pełnych kocimiętki... Jak powiedzieć to kociątku, który patrzy ufnie oczętami pełnymi woli życia?

Postanowiliśmy przy Państwa pomocy zawalczyć o Wypłosza. I udało się! Troskliwa opieka w domu tymczasowym u wolontariuszki fundacji, regularna rehabilitacja mająca na celu uniknięcie zaników mięśniowych, poprawienie sprawności ruchowej  i sprawności pęcherza moczowego przyniosły efekty. Wypłosz odzyskuje czucie w tylnych łapkach. Jest wesołym, ruchliwym kocurkiem, który bardzo dobrze sobie radzi ze swoją ułomnością. 

Wola życia jest cudem. Kochani, jak nie pomóc takiemu radosnemu, kociemu podrostkowi, tym bardziej że pojawiło się delikatnie tlące światełko w tunelu - terapia komórkami macierzystymi.

Specjaliści jednej z klinik weterynaryjnych przeanalizowali dokumentację medyczną i filmy z efektami rehabilitacji i poddali w wątpliwość całkowite przerwanie rdzenia. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że mogło nastąpić ekstremalne zwężenie rdzenia, a śladowe ilości neuronów musiały zostać zachowane, na co wskazuje czucie w łapkach. 

Terapia komórkami macierzystymi nie zaszkodzi, ale nie ma też ma 100% gwarancji, że Wypłosz zacznie "chodzić" rdzeniowo i samoczynnie oraz świadomie oddawać mocz.

Chcielibyśmy zrobić dla Wypłosza wszystko, by poprawić jego komfort życia. Bez Państwa pomocy będzie nam trudno.

Miesięczny koszt utrzymania Wypłosza, rehabilitacja, badania, specjalistyczna karma to ok. 800 zł.
Jednorazowa terapia komórkami macierzystymi to koszt ok. 1800 zł. Jeśli efekty będą zadowalające, na pewno będziemy ja ponawiać według wytycznych lekarzy. 

Niestety świnka skarbonka, w której Wypłosiątko miało nazbierane pieniądze na leczenie i rehabilitację, bardzo schudła i tylko za Państwa pomocą możemy znowu ją podtuczyć.

Wypłoszek na pewno postara się to odrobić, póki co jest wspaniałym starszym bratem opiekującym się maleństwami trafiającymi do domu tymczasowego. Świetnie też radzi sobie z praniem, jest bardzo dobrym operatorem sprzętu AGD! 

W imieniu naszego mruczka bardzo prosimy o pomoc. I jeszcze bardziej dziękujemy!

Pomogli

Ładuję...

Organizator
1 aktualna zbiórka
4 zakończone zbiórki
Wsparły 224 osoby
5 379 zł (107,58%)
Wesprzyj

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Ukryj tę wiadomość