Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Dziękujemy za wpłaty i okazane serce,
Zakupiliśmy karmę a za resztę opłaciliśmy transport dla suni.
Bez Waszej pomocy nie byłoby nas!


Kochani, o karmę będziemy prosić chyba zawsze i niezmiennie. Chcielibyśmy doczekać czasów, żeby się nie martwić, że znów niewiele zostało, że się kończy.
Nie ukrywamy, że zazdrościmy większym miastom, gdzie schroniska czy stowarzyszenia dostają karmę od dużych firm, producentów, w formie reklamy lub jak kończy się termin ważności. Nie martwą się chociaż o to. My ciągle prosimy, robimy zbiórki, bazarki, bierzemy udział w konkursach. Tyle że to zawsze za mało. Ostatni zakup karmy jest przewidziany na trzy miesiące. Potem znów zmartwienia. A karmę kupić trzeba różną. Dla młodych, starszych, chorych. Specjalistyczne są sporo droższe, ale nie możemy dawać tej samej co zdrowym. Inną dla kotów. Do tego żwirek, podkłady, środki czystości, leki itd. To jak studnia bez dna.
My i nasze zwierzaki (mamy ich prawie 200) bardzo prosimy. Będziemy wdzięczni za każdy grosz, za każde udostępnienie. Pomóżcie...



Ładuję...