Zamarzał na budowie trasy S8

Zbiórka zakończona
Wsparło 379 osób
4 600 zł (61,33%)

Rozpoczęcie: 8 Stycznia 2018

Zakończenie: 8 Kwietnia 2018

Dziękujemy za Twoje wsparcie – każda złotówka jest cenna.
Razem wielką mamy moc!
Gdy tylko otrzymamy rezultat zbiórki, zamieścimy go na stronie.

[Aktualizacja 18.01.2018]

Najnowsze informacje w sprawie tego psiaka - został znaleziony w ok. budowy trasy S8, koło Knurowiec, w gminie Brańszczyk, w powiecie Wyszkowskim.

Piesek trafił do naszej lecznicy, gdzie przygotowywaliśmy się do operacji. Cudem na drugi dzień wstał na łapki. Mogło się obyć bez operacji...

W niedzielę nastapiło pogorszenie, kolejne badania  i okazało się, że psiak ma wadę genetyczną tzw. "krąg motyli". Silniejsze leki pomogły mu znów wstać na łapki , ale nimi powłóczył, utrzymując się bardziej na przednich.

Lekarze podejmą się operacji, pod warunkiem, że zrobimy mu rezonans w Wilanowie - kolejne koszty - 1200-1500 zł, obecnie w klinice za badania mamy do zapłacenia ponad 1000 zł, do tego operacja 2000/2500 zł plus rezonans 1200/1500 zł  :( 

Kochani powiększamy kwotę, którą trzeba zebrać, na ten moment mamy 3600 zł.

Ten psiak jest młody - dajmy mu szansę na lepsze życie, niż dotychczas. My chcemy dać mu szansę, ale nie jesteśmy w stanie finansowo tego opłacić :( Każdy grosik się w tej chwili przyda.

[Aktualizacja 9.01.2018]

Jestesmy po rozmowie z lekarzem - podwyższone próby watrobowe, być może uszkodzona wątroba, leukocytoza w badaniach krwi, śrut w okolicy jamy brzusznej oraz miednicy. Koszt operacji 1500-2000 zł.

Piesek na razie będzie w klinice, na obserwacji obecnie ma podawane bardzo silne leki przeciwbólowe. Szukamy dla niego też domu tymczasowego. Pies ma w sobie pełno śrutu, do tego był uderzony przez auto ma złamaną miednicę.

Zgłoszenie o psiaku dostaliśmy 08.01.2018 - piesek pojawiał się na budowie trasy  S8. Biegał między autami :(  Nasze wolontariuszki pojechały wieczorem go szukać.

Znalazły :( Pies był okryty szronem, leżał przy wykopach... Jeśli nie zostałby natychmiast  zabrany zamarzł by :(

W trakcie pisania zbiórki psiak jest w aucie, ogrzewany. Bedzie przewieziony do kliniki, a tam diagnozowany..

Nie mogliśmy odmówić - jedna noc i było by po nim. Bardzo prosimy o jakiekolwiek wsparcie. Mamy obecnie nie spłacone długi w lecznicach. Ale tu nie da się przejść obojetnie.

Pomogli

Ładuję...

Organizator
5 aktualnych zbiórek
48 zakończonych zbiórek
Wsparło 379 osób
4 600 zł (61,33%)