Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Kiedy byłam mała, wszyscy się mną zachwycali. Słodka pusiata kuleczka. Do dziś pamiętam jak dobrze i bezpiecznie jest kiedy ktoś cię kocha. Już nie jestem puszystą kuleczką, a moje futerko, kiedyś miękkie i jasne, jest skołtunione i brudne.
W pyszczku mam ogień – każdy kęs to ból... Już nie potrafię mruczeć z radości.



Podobno można mi pomóc: trzeba usunąć chore ząbki, wyleczyć stan zapalny, oczyścić ranę. Potem będę mogła znowu jeść, bawić się, żyć.
Proszę, pomóżcie mi odzyskać życie bez bólu. Dziękujemy, że jesteście z nami. Wasza pomoc pozwala wierzyć, że ta historia może zakończyć się szczęśliwie ❤️
Ładuję...