Ratunek dla pogryzionego psa. Oby nie było za późno

Zbiórka zakończona
Wsparło 90 osób
2 430 zł (81%)

Rozpoczęcie: 4 Marca 2019

Zakończenie: 4 Czerwca 2019

Dziękujemy za Twoje wsparcie – każda złotówka jest cenna.
Razem wielką mamy moc!
Gdy tylko otrzymamy rezultat zbiórki, zamieścimy go na stronie.

Ten pies przez tydzień błąkał się po ulicach i spał pod płotem. Nie było chętnych, żeby go zabrać chociaż na chwilę do domu... Nawet nie wiem, jak nazwać taką obojętność.

Poproszono nas o pomoc w zabezpieczeniu, bo pies był poraniony. Początkowo nie wyglądało to groźnie, ale po umyciu rany okazało się, że jest tragedia i pies strasznie cierpiał...

Rana była stara, wypełniona ropą i zaczynała się martwica tkanek. Trzeba było wykonać czyszczenie razem z usunięciem martwych fragmentów.

Teraz Zigi codziennie musi jeździć na opatrunki i czyszczenie rany, żeby nie wdało się zakażenie. Nie wiemy, dlaczego tak piękny, młody psiak znalazł się na ulicy w takim stanie. Wiemy, że długo czekał na pomoc. Przed nami kolejne zadanie - trzeba psa wyleczyć i przygotować do adopcji.

Prosimy o pomoc finansową na jego leczenie... Fundacja nie podoła temu bez Waszego wsparcia!

Pomogli

Ładuję...

Organizator
2 aktualne zbiórki
72 zakończone zbiórki
Wsparło 90 osób
2 430 zł (81%)