100 stoczniowych kotów musi przeżyć zimę

Wsparło 50 osób
930 zł (46,5%)
Brakuje jeszcze 1 070 zł
Wesprzyj

Rozpoczęcie: 20 Listopada 2020

Zakończenie: 10 Grudnia 2020

Kiedyś samych dorosłych kotów było w tej stoczni ponad dwieście i całe stada kociaków, które zazwyczaj nie dożywały dorosłego wieku. Na szczęście zajmuję się tymi kotami już ponad 10 lat i większość z nich jest wykastrowana, czasem tylko dojdą nowe przybłędy lub ktoś podrzuci kota, bo i tak niestety się zdarza.

Jednak wyżywienie takiej gromady kotów nie jest proste i niestety sporo kosztuje. Staram się o nie dbać i jeśli któreś zachoruje to jeśli tylko da się odłowić, to trafia do lecznicy na leczenie. 

Idzie zima i dlatego proszę, nie pozwólmy im głodować. Gdy jadę je nakarmić, to zabieram kilkanaście kg. suchej karmy i 25 puszek mokrej. Oczywiście jak mam, ale staram się nigdy ich nie zawieść, bo gdy przyjeżdżam i widzę puste miski, a koty przemykają gdzieś za rurami, to serce mi pęka. Jeżdżę do nich nawet, jak jestem chora, bo o zastępstwo niestety trudno. 

Proszę, niech tej zimy mają pełne michy.

Pomogli

Ładuję...

Organizator
9 aktualnych zbiórek
163 zakończone zbiórki
Wsparło 50 osób
930 zł (46,5%)
Brakuje jeszcze 1 070 zł
Wesprzyj