Złamane życie połamanego psa....

Wsparło 140 osób
3 463,41 zł (69,26%)
Brakuje jeszcze 1 536,59 zł
Wesprzyj

Rozpoczęcie: 9 Sierpnia 2019

Zakończenie: 1 Grudnia 2019

Kajtuś to czwarty zwierzak, którego w ciągu 7 dni przyjęłyśmy pod opiekę Fundacji. Nie pozostaje nic innego jak wmawiać sobie, że będzie dobrze.

Kajtuś to kolejna ofiara tych wakacji. Resztkami sił wołał o pomoc. Znaleziony w Rudzie Tarnowskiej przy ujściu rzeki Promnik  - bardzo daleko od ulicy - dlatego sądzimy, że jego uraz nie jest wynikiem wypadku, a raczej powstał z winy (ręki) człowieka...

Pies ma mocno uszkodzoną miednicę w 3 miejscach. Poruszanie się sprawia mu ogromny ból, jednak nie traci chęci do życia. Gdy słyszy auto lub motcykl podnosi główkę i patrzy - być może wypatruje poprzedniego „opiekuna”. Jest mocno wygłodzony. Podczas wizyty u weterynarza był bardzo dzielny, nie wykazuje agresji. Jest kochanym kundelkiem, który został potraktowany w bestialski sposób.

W poniedziałek trafi na konsultacje do lecznicy, w które leczymy fundacyjne zwierzęta. Weterynarz na wsi powiedział, że zawsze można uśpić... Pies załatwia sam swoje potrzeby, ma może 6, może 8 lat. Zasługuje na szansę na nowe życie. Operacja będzie kosztowna, poskładanie go to koszt około 4 - 5 tysięcy.

Nie jesteśmy na to przygotowane, byłyśmy pewne, że pomożemy kolejnemu bezdomnemu psu i jakoś uzbieramy na hotel, ale ingerencja chirurga to kosmos. Prosimy Was o pomoc...

Pomogli

Ładuję...

Organizator
17 aktualnych zbiórek
38 zakończonych zbiórek
Wsparło 140 osób
3 463,41 zł (69,26%)
Brakuje jeszcze 1 536,59 zł
Wesprzyj