Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Bercik przeszedł w życiu wiele. Co dokładnie go spotkało, tego nie wiemy. Kiedy do nas trafił, jego oko nadawało się tylko do usunięcia! Był pogryziony, chudy i wycieńczony. Sierść matowa i mocno przerzedzona. Ogon jak u szczura.

Po usunięciu gałki ocznej okazało się, że Bercik cierpi z powodu zapalenia trzustki. Pojawiły się wymioty, biegunka i brak apetytu.


Dostaje leki, suplementy i specjalistyczną karmę, ale powrót do zdrowia idzie bardzo powoli.

Musimy zrobić porządek z uzębieniem Bercika, bo w pyszczku też nie najlepiej to wygląda. Ale zanim zęby to trzeba się uporać z trzustką. Więc jeszcze trochę czasu i pieniędzy na leczenie trzeba będzie poświęcić.

Na szczęście z serduszkiem Bercik nie ma problemów, co potwierdziła wizyta u kardiologa. Bardzo chcemy pomóc mu wrócić do zdrowia, bo to cudowny kot. Nie ma w nim grama agresji, uwielbia się miziać i tulić, ale ciągły ból, który mu towarzyszy sprawia, że to najsmutniejszy kot, jakiego widzieliśmy!
Pomóżmy mu wrócić do zdrowia! ❤️
Ładuję...