Zamknięty w chlewie, karmiony zlewkami...

Wsparło 17 osób
347 zł (23,13%)
Brakuje jeszcze 1 153 zł
Wesprzyj

Rozpoczęcie: 16 Stycznia 2021

Zakończenie: 1 Stycznia 2022

Wczoraj wieczorem (15.01) w powiecie namysłowskim, przy -5-stopniowym mrozie ze śmierdzącej, wilgotnej, brudnej, betonowej komórki uratowaliśmy przed zamarznięciem psie dziecko.

Wyziębiony, przerażony, samotny całymi dniami i nocami płakał, ile miał sił w płucach, wołając kogokolwiek o pomoc.

Karmiony zlewkami z pańskiego stołu, żył samotnie w zamkniętej wypełnionej odchodami i moczem komórce, bez dostępu do światła, świeżego powietrza, spacerów.

Szczeniak ma dopiero ok. 4 miesiące, nic dobrego w tym krótkim życiu go nie spotkało, musimy go przebadać, odpchlić i odrobaczyć. Musimy go też porządnie i racjonalnie odkarmić, wykąpać i pokazać, że człowiek ma też dobre oblicze. Maluch po krótkiej kwarantannie i wszystkich zabiegach pielęgnacyjnych i weterynaryjnych będzie szukał domu stałego.

Możesz wesprzeć nasze działania, wpłacając darowiznę. Jesteśmy organizacją, która walczy z ludźmi, krzywdzącymi zwierzęta. Jeśli chcesz nam pomoc ścigać tych zwyrodnialców, wesprzyj naszą działalność. Utrzymujemy się z wpłat od ludzi, którym los zwierząt, tak jak nam, nie jest obojętny. Możesz to zrobić na kilka sposobów:

Nie bądź obojętny i pomóż nam zmienić los zwierząt, żyjących na wsi. Pies to nie przedmiot, nie darmowy alarm, nie pracownik, którego można wyzyskiwać. To istota, która czuje, potrzebuje opieki, troski i miłości. Reaguj, kiedy widzisz krzywdę zwierząt!

Pomogli

Ładuję...

Organizator
4 aktualne zbiórki
12 zakończonych zbiórek
Wsparło 17 osób
347 zł (23,13%)
Brakuje jeszcze 1 153 zł
Wesprzyj