Pomoc dla szczeniaczka Bendziego

Ja Taka
organizator skarbonki

Jacyś zwyrodnialcy kopali Bendziego pod sklepem. Koleżanka odebrała im go i przyniosła do nas byśmy się nim zaopiekowali. Bendzi zaczął chorować. Pojechaliśmy do weterynarza. Wizyta nie pomogła. Po niej czuł się gorzej. Słabł, tracił się w oczach.

Poprosiliśmy Fundację Jestem głosem tych co nie mówią o pomoc, gdyż nie stać nas na kosztowne leczenie, a baliśmy się, że nie przeżyje.

Niestety nasze obawy były słuszne. Diagnoza PARWOWIROZA.

Teraz jest leczony w klinice i ma się lepiej. Jednakże leczenie jest kosztowne.

Prosimy o pomoc dla Bendziego. Rodzina czeka na niego w domu i tęskni.

Darowizny trafiają bezpośrednio na zbiórkę charytatywną:
Supported by 0 people
0 zł (0%)