Z Pszczółki został tylko szkielecik

Closed
Supported by 41 people
474 zł (39,5%)

Started: 30 July 2018

Ends: 09 October 2018

Hour: 23:59

Thank you for your support - every penny counts.
Together we have great power!
As soon as we receive the result of the action, we will post it on the site.

Pszczółka mieszka wraz z innymi kotami na gdyńskiej ulicy, przy szkole. Jest kotką wolno żyjącą w stadzie dokarmianym przez wolontariuszkę Pomorskiego Kociego Domu Tymczasowego. Kicia jest spokojną, małą damą. Zawsze przybiegała na jedzenie, wcinała z ochotą i dawała się głaskać. Potem pamiętała o kociej toalecie. Po jedzeniu mycie pyszczka - obowiązkowe.

Pszczółka zawsze była drobną, niedużą panienką, ale ostatnio wygląda coraz gorzej. Ma ogromny problem z jedzeniem, przerażająco chudnie. Je dużo mniej, bardzo powoli, jedzenie wypada jej z pyszczka. Odchodzi od miski.

Obecnie wygląda jak szkielecik. Zapadnięte boki, wyrudziała sierść i pusty wzrok pełen smutku. Pod palcami wyczuwa się kości. Dosłownie czuć każdą kosteczkę. Futerko Pszczółki opanowała niezliczona ilość pcheł. Sierść sprawia wrażenie, jakby się ruszała, tak wiele pasożytów nie daje spokoju choremu zwierzakowi.

Za pierwsze wpłaty, które wpłynęły na konto Pszczółki byliśmy w stanie zabrać ją do weterynarza. Niestet, nie stać na nas na drogie badania i zabiegi oczyszczania jamy ustnej.

Bardzo prosimy, pomóżcie. Przeprowadzimy szczegółową diagnostykę i leczenie jak tylko będą fundusze na dalszą opiekę lekarską. Nie jesteśmy w stanie oszacować kosztów. Liczymy się - choć to tylko założenie, że może być potrzebny stomatolog. Prosimy o wpłaty, zbieramy środki na diagnostykę i leczenie. Tylko razem z Wami możemy pomóc kici.  Pszczółka nie ma nikogo.

Supporters

Loading...

Organiser
0 actual causes
681 ended causes
Supported by 41 people
474 zł (39,5%)