Sawa od zawsze na wszystko musiała zarobić, teraz gdy zdrowie zaczęło zawodzić została sprzedana na rzeź...

7 days left
Supported by 160 people
5 402 zł (32,34%)
To reach our goal: 11 298 zł
Donate

Started: 14 May 2021

Ends: 29 June 2021

Proceder wysyłania koni na emeryturę trwa od lat. Właściciele, którzy latami czerpali korzyści z pracy swoich zwierząt, gdy uznają, że nadszedł już czas, pod osłoną nocy ładują je do samochodów. Pytającym klientom swojego ośrodka opowiadają o bezkresnych pastwiskach na Mazurach. O trosce, o miłości i o tym, że przecież zasłużył. Tyle że jeżdżąc po Mazurach, nie zobaczysz tych stad emerytowanych koni. Bo te końskie podróże najczęściej mają swój finał w ubojni.

Sawa do stajni handlarza przyjechała z daleka. Po kilkogodzinnej podróży zmęczona i przerażona, poganiana batem, zeszła po przerdzewiałym trapie. Rzeźnicki, cienki sznurek, napiął się niczym struna, ale nie puścił, gdy szarpała się, by uciec. Uspokoił ją bat rzeźnika… Stanęła wtedy zrezygnowana, zwiesiła głowę i zamknęła oczy. Zrozumiała, że tej nocy na zawsze zmienił się jej świat i że tam, gdzie był jej dom, zabrakło dla niej miejsca.

Sawa pracowała. Od zawsze i na wszystko. Musiała zarobić na pana. Musiała zarobić na siano, na owies, na wodę i na trawę rosnącą za darmo na miedzy. Żyła, bo była przydatna i dawała zysk. Ale po latach eksploatacji, gdy spracowany kręgosłup zaczął odmawiać posłuszeństwa, a nogi coraz częściej puchły i bolały, wysłano ją na emeryturę. Tą najbardziej opłacalną dla człowieka. Wywieziona daleko, zasiliła kolejkę koni idących do rzeźni.

Jeśli nie pomożemy teraz, Sawa zostanie zabita w rzeźni. Jest koniem, a konie nie mają ani ubezpieczenia zdrowotnego, ani emerytury. Ona sama nie może już nic, ale my razem, możemy jeszcze wszystko. Jeśli uda nam się zebrać 8900 zł do 29 czerwca, Sawa będzie żyła. To już drugi, wyproszony u handlarza termin.  Prosimy z całych swoich sił i Ty pomóż odmienić jej los. Przecież wspólnie damy radę ocalić jej życie.

Zbiórka obejmuje wykup, transport, diagnostykę weterynaryjną oraz wizytę kowala, pasze, dalsze pierwsze utrzymanie, kolejne wizyty kowala oraz weterynarza. Szczepienia oraz odrobaczenia, a także budowę kolejnego boksu i prowizje portalu RatujemyZwierzaki.

---------------------------------
Fundacja Centaurus działa w imieniu zwierząt od 2006 roku. Jest organizacją non profit. Centaurus to ponad 1300 ocalonych koni, 100 osiołków, kilkaset psów i kotów, liczne zwierzęta gospodarskie. One wszystkie żyją dzięki takim osobom jak Ty. Bez tego wsparcia, ratowanie nie byłoby możliwe.

Z całego serca dziękujemy Ci za pomoc.

Masz pytania? Zadzwoń 518 569 487 - Karolina

Supporters

Loading...

Organizator
22 aktualne zbiórki
725 zakończonych zbiórek
7 days left
Supported by 160 people
5 402 zł (32,34%)
To reach our goal: 11 298 zł
Donate