Konał z głodu i pragnienia u otyłego oprawcy

Supported by 191 people
6 420 zł (256,8%)

Started: 18 April 2020

Ends: 11 May 2020

Hour: 02:00

Każdy dzień był ogromną walką o życie Rotka. Od dwóch tygodni razem z lekarzami stawaliśmy na rzęsach, by nerki psa zechciały z nami współpracować. Każda, choćby najmniejsza poprawa, była dla nas ogromnym sukcesem. Okazało się jednak, że patologiczne zmiany w organizmie były nieodwracalne. Każdy z Was widział białe nerki Rotka - już wtedy lekarze dawali mu małe szanse, jednak ten głęboki wzrok nie pozwalał nam na podjęcie najtrudniejszej decyzji, decyzji o eutanazji.


Psiak u swojego „opiekuna” jadł z głodu foliowe reklamówki, oprawca widział, że Rotek traci na masie, jednak nie zrobił kompletnie nic, by ratować swoje „ukochane zwierzę”.

Rotek upatrzył sobie tylko dwie osoby - dwóch inspektorów, którzy odebrali go od oprawcy. U jednego z nich znalazł ciepły kąt, był całowany po nosku i dawał wykonać sobie wszystkie zabiegi. Przed chwilą umarł na swoim legowisku, z pełnym brzuszkiem i w objęciach osoby, której na nowo zaufał.

Jesteśmy pogrążeni w smutku. Ogrom tragedii, który dotyka nas w ciągu ostatnich dni jest trudny do opisania. Ludzka głupota, okrucieństwo i ignorancja doprowadza do cierpienia niewinnych istot, które mogą liczyć tylko na nas - ludzi o wielkich sercach.

Zwłoki Rotka zostaną przekazane do Katedry Weterynarii Sądowej Uniwersytet Przyrodniczy we Wrocławiu, gdzie patolodzy wykonają sekcję.

Supported by 191 people
6 420 zł (256,8%)