Agusia i jej córka z guzami czekają na ratunek

Zbiórka zakończona
Wsparło 19 osób
738,54 zł (18,46%)

Rozpoczęcie: 5 Maja 2021

Zakończenie: 31 Maja 2021

Dziękujemy za Twoje wsparcie – każda złotówka jest cenna.
Razem wielką mamy moc!
Gdy tylko otrzymamy rezultat zbiórki, zamieścimy go na stronie.
15 Maja 2021, 12:20
Agusia jest po operacji. Co będzie z jej córka?

Agusia jest już po operacji. Ponad godzinna operacja usunięcia wielkiego guza przebiegła pomyślnie. Kosztowała nas wiele nerwów i zmartwień, ale najważniejsze że się udało. Rokowania są ostrożne, bo operacja była naprawdę poważna. Ale jesteśmy dobrej myśli. Do weterynarza trafiła również jej córka. Sunia około 4 letnia niestety z bardzo dużą ilością guzów na listwach mlecznych. Sunia bardzo harczy i kaszle. We wtorek jest umówione RTG płuc, pobrano krew do badań. To wszystko da nam odpowiedź na to czy jej operacja może się w ogóle odbyć.

Kochani baaaardzo prosimy Was o wsparcie zbiórki za leczenie tych dwóch suni. 

Ciężko, oj ciężko zaczął się u nas maj. Na naszej drodze, czasem zupełnie przypadkowo stają zwierzęta, o których wiemy, że bez nas nie mają szans na profesjonalne leczenie weterynaryjne. Nie odwracamy wzroku, tylko bierzemy się do pracy, wierząc, że uda się pokonać i zakończyć cierpienie zwierzęcia.

Agusia ma ogromnego guza listwy mlecznej, który w każdej chwili może pęknąć. Konieczne jest jego usunięcie. Z powodu dolegliwości bólowych odgryzła sobie ogon. Pobrano krew do badań, wyniki będą jutro (06.05.21). W zależności od wyników będziemy umawiać się na zabieg usunięcia guza jak najszybciej to możliwe. 

Wykonano również Agusi  RTG płuc. W płucach ma lekkie zmiany oraz guzowatą zmianę na łopatce. Ale to listwy mleczne są najpoważniejszym problemem. Jej córka Dorcia ma cztery lata i też zmiany na listwach mlecznych. Jak najszybciej będziemy umawiać również dla niej RTG i badania krwi. Jeśli nie będzie przerzutów do płuc, to w trybie pilnym będzie sterylizacja i usuwanie listwy, by nie dopuścić do rozrośnięcia guza do rozmiarów jak u Agusi.

Przed obiema suczkami ciężka i długa droga do zdrowia. Ale wierzymy, że się uda i będą żyły w zdrowiu i bez bólu jeszcze długie lata. Was jak zawsze prosimy o pomoc w opłaceniu ich leczenia. Badania, prześwietlenia, operacja, leki to wszystko pociągnie za sobą bardzo duże koszty. 

Pomogli

Ładuję...

Wsparło 19 osób
738,54 zł (18,46%)