Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Poznajcie Szramkę, jedną z naszych podopiecznych. Nasze drogi przecięły się 6 lat temu. Przez ostatnie lata kotka bardzo nieśmiało nawiązywała z nami kontakt podczas karmień. Długo była zdystansowana i chowała się na nasz widok albo podchodziła dopiero, jak poszłyśmy, zostawiając jej miski z jedz...
Prawdopodobnie to matka i córka. Dwie kotki żyjące w gospodarstwie, w świecie, w którym koty są potrzebne, ale ich ból i choroba rzadko staje się czyimś problemem. Przyjechały do lecznicy na kastrację. Miała to być rutynowa pomoc, dzięki której nie powiększy się kolejne pokolenie bezdomnych, wiej...
Wielu z Was bardzo dobrze zna Puszka! 🐾 Chociaż… o tym nie wie. Przez długi czas Puszek był tylko nieśmiałym gościem naszej „kociej stołówki”. Życie na ulicy go nie rozpieszczało – walka o przetrwanie, głód, pchły i trudny start, który dla tak młodego kotka był już źródłem cierpienia. Doros...
Wielu z Was zna Rysia... Jest naszym stałym rezydentem od 3 lat. Niestety jest to piesek po przejściach, trafił do schroniska z rozległym urazem tylnej łapy, która bardzo długo się goiło i dokuczało Rysiowi. Rysio przeszedł też nieudaną adopcje. Są chwile, gdy jego lęki i strach przejmuj...
Udało nam się odłowić z betonowego parkingu tego maluszka, ale radość z jego zabezpieczenia trwała tylko sekundę. Gdy spojrzeliśmy na niego, sparaliżował nas strach. Stan tego dwumiesięcznego dziecka jest absolutnie dramatyczny. Zdjęcia, które widzicie, i tak nie oddają ogromu cierpienia, z jak...
Jeszcze chwilę temu miał swój mały świat… Świat, w którym były dziecięce ręce głaszczące po szyi. Świat, w którym ktoś splatał mu grzywkę i zapinał kolorowe gumki. Świat, w którym był czyimś ukochanym kucykiem. A dziś? Dziś Pukuś stoi u handlarza. I nie potrafię przestać myśleć o tym, jak szybko...
Ostatnie tygodnie były dla nas jednym z najtrudniejszych doświadczeń, jakie kiedykolwiek przeżyliśmy jako zespół pomagający zwierzętom. Do fundacji trafiło bardzo wiele kociąt – malutkich, bezbronnych, często w złym stanie zdrowia. Zrobiliśmy wszystko, co w naszej mocy, by dać im szansę. Niestety...
Chora... chuda... przyszła prosić o pomoc do starszej Pani na wsi. Prośba o pomoc wyglądała tak: Nasze poMOCne ŁAPki ruszą na pomoc ale potrzebujemy grosików na leczenie, badania, profilaktykę przeciwpasożytom itd. Prosimy o grosik dla tej koteczki. Z dnia na dzień wygląda coraz gorzej. Kotka ...
Odbierając paczki z paczkomatu zauważyłyśmy, że idzie w naszą stronę jeden z mieszkających niedaleko psów. Taki okoliczny psi "szeryf", którego wszyscy znają. On chyba też nas zna, bo podszedł prosto do nas przyprowadzając ze sobą drugiego psa, który zdecydowanie nie wyglądał na tak pewnego siebi...