Becikowe dla kociaków wyrzuconych pod płotem

Kasia
organizator skarbonki

Pod firmą, w której pracuje jedna z naszych wolontariuszek nagle pojawiają się kocięta. Tuż przy ruchliwej ulicy. 6 ok 6-7-tygodniowych kulek, które na widok człowieka podbiegają z radosnym piskiem. Kompletnie oswojone, ufne, garną się na ręce...  Maluchy przebywają w fundacji już od ponad miesiąca - z czego większość na leczeniu. Może zechcecie dorzucić się do ich utrzymania? Kociaki będą wdzięczne za każdy grosz!

Wsparli

40 zł

Anonimowa Pomagaczka

29 zł

Anonimowa Pomagaczka

dla miniulków :)
30 zł

Anonimowa Pomagaczka

10 zł

Anonimowa Pomagaczka

10 zł

Anonimowa Pomagaczka

:*

Pokaż więcej

Darowizny trafiają bezpośrednio do fundacji:
Wsparło 46 osób
1 180 zł (118%)