Blizard, wychudzony wałach prosi Państwa o pomoc.

Otrzymaliśmy telefon, że do handlarza trafił koń w bardzo kiepskim stanie. Mężczyzna nie sprzedaje koni na rzeź. Można powiedzieć, że je odkarmia, stara się polepszyć ich kondycję i przekazuje je dalej, do użytku. Takie przynajmniej uzyskaliśmy informacje.

Kiedy tylko ten nieparzystokopytny nieszczęśnik zjawił się u Pana, ten niezwłocznie zgłosił się do fundacji o możliwość odsprzedania wałacha, gdyż nie opłaca mu się rekonwalescencja na własny koszt, bo przy późniejszej transakcji inwestycja się nie zwróci. Wałach obecnie jest w trakcie leczenia, ma jakąś infekcję górnych dróg oddechowych. Staramy się ustalić co dokładnie mu dolega. Blizard jest bardzo towarzyski i miły dla człowieka. Chcemy go oczywiście odkupić, wyleczyć i przekazać komuś, u kogo może być szczęśliwy. Potrzebujemy do tego Państwa pomocy. Blizard miałby nas kosztować 2500 zł. Pomożecie pomagać?

Jeśli nie są Państwo w stanie wesprzeć nas finansowo, poprzez wpłaty na konto, bardzo prosimy o udostępnianie naszych postów.
Tylko dzięki Wam, mamy jakiekolwiek pole do działania.

 

Każda złotówka zwiększa szansę na uratowanie tego wałacha.

Dziękujemy ! Z Wami możemy więcej.

Wsparli

20 zł

Anonimowy Pomagacz

20 zł

Anonimowa Pomagaczka

Jesteśmy dobrej myśli.
5 zł

Anonimowa Pomagaczka

100 zł

Anonimowa Pomagaczka

20 zł

Anonymous

10 zł

Anonimowa Pomagaczka

Powodzenia!!!

Pokaż więcej

Darowizny trafiają bezpośrednio do fundacji:
Wsparły 62 osoby
1 666,49 zł (86%)