Otul ciepłem zwierzaki z Harbutowic...

Jerzy Dobrzański
organizator skarbonki

Akcja „Otul ciepłem zwierzaki” dosłownie spadła nam z nieba. Patrząc na kalendarz i czując zimę zbliżającą się wielkimi krokami spać po nocach nie mogę. Cały czas myślę ile przyjdzie nam zapłacić za prąd, czy uda się kupić węgiel na zimę i ile za niego zapłacę.

Z całego serca proszę Was o wpłaty na niniejszą skarbonkę, wszystkie zebrane tutaj środki trafią do nas, do Harbutowic i pomogą nam przetrwać przynajmniej jakiś czas.

Anonimowy Pomagacz

Jak dobrze wiecie przytulisko w Harbutowicach to stara, drewniana, nieszczelna, dziurawa chałupa położona na północnym stoku góry, ogrzewana trochę węglem, a trochę prądem.

Z wielkim trudem, pod koniec sierpnia udało się nam kupić trzy tony węgla za niebagatelną kwotę 9711,00 złotych. Trzy tony węgla wystarczą nam mniej więcej do stycznia – a co potem? Czy będzie można kupić? Za ile?

Anonimowy Pomagacz

Dogrzewamy też prądem żeby psiaki miały ciepło, kosztuje to straszne pieniądze, ostatniej zimy rachunki za prąd wynosiły ok. 2 tysiące złotych miesięcznie, ile zapłacimy tej zimy po podwyżkach wolę nie myśleć...

Anonimowy Pomagacz

W Harbutowicach w okresie zimowym żyje się bardzo ciężko, nie da się tu żyć bez prądu i węgla dlatego bardzo, ale bardzo prosimy Was o dowolnej wielkości wpłaty.

Małgorzata i Jerzy Dobrzańscy

Wsparli

30 zł

Anonimowy Pomagacz

100 zł

Justyna

100 zł

Maria Kawczyńska

100 zł

Nikita

Darowizny trafiają bezpośrednio na zbiórkę charytatywną:
350 zł
Wsparło 5 osób