Cieszynek z chorą trzustką - przed nami droga diagnostyka i długie leczenie

Wsparło 78 osób
645 zł (21,5%)

Rozpoczęcie: 4 Kwietnia 2018

Zakończenie: 10 Maja 2018

Cieszynek po długim pobycie w szpitaliku lecznicy weterynaryjnej doszedł do w miarę dobrej kondycji. Najprawdopodobniej, jest to mocno starszy kot, nie jest całkiem dziki, ale również nie całkiem oswojony.

Ponieważ nie był on znany karmicielom w miejscu, z którego został odłowiony, czyli nie wiadomo skąd się wziął, nie bardzo mogliśmy go tam wypuścić, nie wiadomo było czy zostanie tam, czy gdzieś odejdzie i czy będzie miał zapewnione choć minimum opieki czyli karmę i jakieś schronienie. 


W związku z tym kot trafił do domu wolontariuszki fundacji na wsi, gdzie po kilkutygodniowym pobycie w zamkniętej wolierze został wypuszczony na podwórko i żyje tam sobie szczęśliwie, poprawiło mu się futerko, apetyt dopisuje.

Cieszynek dobrze zaaklimatyzował się w nowym miejscu, ma tu zapewnione schronienie, karmę oraz w razie potrzeby opiekę weterynaryjną. Bardzo dziękujemy za wszystkie wpłaty, gdyby wtedy kot nie został umieszczony w lecznicy, dziś najprawdopodobniej już by go nie było wśród żywych a tak może jeszcze cieszyć się życiem.

Pomogli

Ładuję...

Organizator
1 aktualna zbiórka
288 zakończonych zbiórek
Wsparło 78 osób
645 zł (21,5%)