Pomóż Diego prowadzić normalne życie..

Chcielibyśmy, żeby ta zbiórka powiodła się w bardzo krótkim czasie. Dotyczy ona Diego, naszego wspaniałego podopiecznego, który uszczęśliwia nas swoją obecnością od dwóch miesięcy. To około półtoraroczny amstaff, który całe swoje życie spędził zamknięty w komórce wraz z matką.

Diego od miesiąca jest na domu tymczasowym, bo źle znosił pobyt pośród wielu psów w hotelu. Psiak jest bardzo przestraszony, wszystko jest dla niego nowe. Nie jest odważny w kontaktach z otaczającym go światem. Nie wykazuje jednak agresji, ani innych niepokojących zachowań. Jedynie ten strach.., który objawia się chowaniem po kątach i dygotaniem. Nie obawia się natomiast innych psiaków. Na spacerach, przy każdym kontakcie z innym psem- wita go energicznym merdaniem ogona. Na domu tymczasowym dzieli mieszkanie z suczką staffika i kotem. Krew się jeszcze nie polała. ;-)

Diego to psiak idealny. Jest z nim tylko jeden problem, za żadne skarby nie chce przytyć. Zbieramy więc funduszę na karmę wysokoenergetyczną. Chcielibyśmy także zrobić badania pod kątem cukrzycy, trzustki, ogólnie pełną morfologię i biochemię, żeby mieć pewność, że zapadnięte boczki nie mają podłoża zdrowotnego. Po zdiagnozowaniu chcielibysmy także Diego wykastrować, bo ciągłe znaczenie terenu w domu jest dość uciążliwe. Z resztą coraz częściej psiakowi zdarząją się samodzielne, miłosne uniesienia. Ponadto Diego ma przewlekłe zapalenie spojówek, więc konieczne jest stałe zakrapianie oczu.

Bardzo liczymy na Pańatwa pomoc, psiak naprawdę jest wspaniałym kandydatem do adopcji. Potrzebuje jednak jeszcze troszkę czasu w dt, żeby mógł się zsocjalizować. Bardzo prosimy Państwa o wsparcie.

Wsparli

20 zł

Anonimowa Pomagaczka

50 zł

Anonimowy Pomagacz

dla Diego
10 zł

Anonimowa Pomagaczka

20 zł

Anonimowa Pomagaczka

Będzie dobrze ;-)
20 zł

Anonimowa Pomagaczka

będzie dobrze :)
20 zł

Anonimowa Pomagaczka

łapka do góry :)

Pokaż więcej

Darowizny trafiają bezpośrednio do fundacji:
Wsparły 24 osoby
525 zł (88%)