Prosimy o pomoc w leczeniu Dziurki!

Wsparło 30 osób
1 013 zł (25,32%)
Brakuje jeszcze 2 987 zł
Adopcje

Rozpoczęcie: 21 Września 2023

Zakończenie: 21 Września 2024

Godzina: 00:01

02 Listopada 2023, 21:32
Listopad 2023

Bardzo dziękujemy za wsparcie zbiórki koteczki i prosimy o jeszcze! Chcemy Wam z wielką radością napisać, że Dziurka nie ma nowotworu złośliwego!

Przyszły wyniki histopatologii.
Na szczęście guz okazał się tylko silnie rozbudowaną tkanką zapalną. Dzięki celowanemu antybiotykowi zmiany całkowicie się cofnęły! Guz w jamie nosowej zniknął. Kotka wreszcie oddycha swobodnie. Zniknęła przetoka na pyszczku. Ropa nie skleja jej już futerka.

Wszystko się zagoiło !
Dziurka jest zdrowym kotem.

Dziurka jest wyleczona dzięki temu, że przeprowadzono skrupulatną diagnostykę. Przede wszystkim wykonano tomografię komputerową głowy, potem biopsję guza i badanie histopatologiczne.

Mając rozpoznanie, można było podjąć leczenie.

Niestety koszty tego wszystkiego były wysokie, stąd ogromna prośba o dorzucenie się do zbiórki koteczki  i o jej udostępnienia.

Dziękujemy Pani Doktor onkolog Dorocie Marzec z Przychodni Weterynaryjnej Piotra Dąbrowskiego za profesjonalne zajęcie się naszą pacjentką .

Na zdjęciach Dziurka przed leczeniem i teraz.

Dziurka. Cichutka, skromna, przesłodka koteczka.

Żyła na działkach przy ulicy Złotowskiej. Pan, który poprosił o pomoc dla Dziurki, zgłosił, że kot ma mocno poraniony pyszczek. Rzeczywiście, na mordce Dziurki widniały krwawe dziury, z których obficie sączyła się ropa.

Myśleliśmy – drobiazg, oczyści się, zszyje, zagoi, będzie można kota wypuścić… dwa tygodnie leczenia góra. Okazało się, że to jedna z tych sytuacji, kiedy kot, który ma trafić na krótkie leczenia, zostaje u nas… No właśnie, na jak długo? Być może na zawsze…

Dziurka nie ma poranionego pyszczka. Ma zmiany rozrostowe w jamie nosowej. Najprawdopodobniej złośliwe.

Aby wiedzieć, jaki charakter mają te zmiany, trzeba zrobić badanie tomografem komputerowym oraz wysłać do histopatologii wycinek tkanki z nozdrzy. Wtedy dowiemy się dokładnie, co się dzieje – i czy można Dziurce podarować jeszcze kilka lat życia, czy pogodzić się z tym, że odejdzie szybko i postarać się, żeby ten czas był dla niej jak najlepszy…

Potrzebujemy więc, niestety, pieniędzy. Na tomografię i biopsję. To na początek… W załącznikach dodajemy jej historię leczenia.

Dziurka doskonale odnalazła się w kociarni. Zgadza się z innymi kotami, a one ją akceptują. W stosunku do ludzi Dziurka jest samą słodyczą i łagodnością. Uwielbia się przytulać.

Póki co czuje się dobrze, pomijając oddychanie utrudnione przez zmianę, która częściowo zapycha nozdrze. Ma niesamowity apetyt. Pewnie po raz pierwszy w życiu najada się do syta…

To młodziutki kotek, może 2-letni. Chcielibyśmy przynajmniej dowiedzieć się, czy ma jakieś szanse na leczenie… prosimy o wsparcie.

Dziurka jest  już po tomografie komputerowym głowy.
Wykazał on, że zmiany w nozdrzach są, niestety, rozległe.

W załączniku zamieszczamy opis z badania, mogą Państwo przeczytać całość.

Aby stwierdzić, jaki charakter ma zmiana: czy jest to nowotwór - chłoniak, mięsak, czy wada wrodzona, czy - to byłaby najlepsza opcja - zapalenie plazmocytarne, potrzebna jest biopsja i badanie histopatologiczne wycinka…

Przed Dziurką kolejne znieczulenie i zabieg, przed nami kolejne niemałe koszty…☹️

Załączniki

Pomogli

Ładuję...

Organizator
10 aktualnych zbiórek
199 zakończonych zbiórek
Wsparło 30 osób
1 013 zł (25,32%)
Brakuje jeszcze 2 987 zł
Adopcje