Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Nie masz jeszcze konta na RatujemyZwierzaki.pl?
Garguś wrócił w miejsce bytowania. Noga zagoiła się bardzo ładnie, po paskudnej ranie nie ma śladu. Seredcznie dziękujemy za wszystkie darowizny, za pokrycie kosztów leczenia! Nie moglibyśmy bez Was funkcjonować, a nasi podopieczni nie otrzymali by właściwej pomocy! Dziękujemy!
Kochani, przedłużamy zbiórkę. Musimy zebrać środki na pokrycie kosztów leczenia kocurka.
Drodzy nasi Przyjaciele, potrzebujemy wsparcia w finansowaniu długiego leczenia kota z parkingu tirów w Gdyni. Kot mieszka tam od kilku lat razem z siostrą.
Opiekują się nimi panowie zajmujący się ochroną terenu. Wczoraj zgłosili nam kota w złym stanie, chwiejącego się na nogach i niejedzącego. Nasza wolontariuszka zabrała go z parkingu wieczorem, a Pani Doktor w lecznicy opatrzyła mu ranę, zajmując się nim już po godzinach pracy gabinetu - bardzo dziękujemy. Kot otrzymał w ten sposób natychmiastową, niezbędną pomoc.
Czeka go leczenie z codziennym opatrywaniem rany; antybiotykoterapia, prawdopodobnie w perspektywie szycie.
Bardzo prosimy Was o pomoc w pokryciu kosztów leczenia tego biedaka. Trzymajcie za niego kciuki!
Ładuję...