Gołąb też człowiek! Gołąb Mietek znowu szuka drogi do domu

agata_mackowiak
organizator skarbonki

Aktualizacja: JESTEŚCIE NIESAMOWICI! Dziekuję, zbiórka ma 100%. Można wpłacać dalej, dodatkowe środki zostaną przeznaczone na Mietka, a jeżeli nie będzie już potrzebował kasy (Mietek stara się ograniczać, ale dalej na antybiotykach), to na inne zwierzęta pod opieką fundacji Czarna Owca Pana Kota.

Mają trochę kolegów Mietka podleczonych, jedno szczepienie gołębiora kosztuje 12zł.

Także pomyślcie jak coś :)

__________________________________________________ _____________

Pamiętacie naszego bohatera, gołębia Mietka?

W razie czego krótkie przypomnienie.

Znalazłam go w poniedziałek 21 marca. Ostatkiem sił próbował przed mną uciekać, ale nogi go zawiodły i trafił do pudełkowej rezydencji:

Po prawie tygodniu w klinice Salamandra trafił pod opiekę fundacji Czarna Owca Pana Kota. Przy okazji podróży wzbudziliśmy sensację w tramwaju, a w autobusie grupka podchmielonych panów pomyliła go z kotem i nie mogli uwierzyć, że takiego kota to jeszcze nie widzieli ;)

Myślałam wtedy, że może jeszcze tydzień i będzie mógł sobie spokojnie latać i urozmaicać krakowskie samachody.

Niestety biedak ciągle miewa się nie najlepiej.

Ma zaburzenia neurologiczne, ciągle ma problem z ustaniem na nogach. Miał zrobiony rentgen - pewnie nie był zachwycony. Okazuje się, że w stawie biodrowym jest jakiś stan zapalny. Dodatkowo biedak ma biegunkę.

Jest pod dobrą opieką, ale jeszcze trochę pod nią musi być :)

Pozdrawiamy z Mieciem i liczymy, że wrzucicie na gołębiora chociaż złotówkę!

Wsparli

80 zł

Joanna

Powodzenia
10 zł

Katarzyna

20 zł

Anonimowa Pomagaczka

10 zł

Anonimowa Pomagaczka

na zdrowy lot Mietka :)
20 zł

Luiza Kucharczyk

Och, Mieciulku, zdrowiej, zdrowiej chłopaku!
Darowizny trafiają bezpośrednio do fundacji:
Wsparło 6 osób
150 zł (100%)