Gunar - młoda kotka dotkliwie pogryziona przez kocura - potrzebne fundusze na jej diagnostykę i leczenie

Big 5185cf9e 6e22 44a6 b579 197b8a8460c4
Wsparły 23 osoby
561 zł (46,75%)
Brakuje jeszcze 639 zł
Wesprzyj

Rozpoczęcie: 06 Listopada 2017

Zakończenie: 30 Marca 2018

Kochani przyjaciele zwierząt!

Zwracamy się do Was z prośbą o pomoc w pokryciu kosztów diagnostyki i leczenia naszej małej podopiecznej – Gunar. Mała ma około 5 miesięcy i jest nieco opóźniona w rozwoju. Trafiła do nas z zaprzyjaźnionej fundacji, której zawdzięcza życie.

Kotka, jako kilku tygodniowe kocię, została dotkliwie pogryziona przez kocura. Skutkiem pogryzień były połamane kości czaszki oraz stałe uszkodzenie układu nerwowego. Ponadto poważnemu uszkodzeniu uległo również lewe oko kotki. Gunar nie widzi na nie, ciśnienie w nim jest podwyższone i prawdopodobnie konieczna będzie enukleacja. Jednakże w wyniku obrażeń do największych zmian doszło w mózgu kotki.

Obecnie Gunar zmaga się z padaczką pourazową, którą na szczęście można opanowywać lekami. Przyjmowanie ich związane jest jednak ze sporym obciążeniem dla takiego małego kociego organizmu.

Wiąże się także, ze stałą kontrolą i opieką ze strony opiekunki Gunar oraz sporymi wydatkami dla fundacji. Poza tym doznanie ataków padaczki jest nieuniknione. Co jakiś czas kotka przeżywa taki atak, a dojście do stanu sprzed niego zazwyczaj zajmuje jej od kilku dni do tygodnia. W tym czasie trzeba mieć ją stale na oku – kotka jest jakby nieobecna, co jakiś czas doznaje lekkich prężeń i drgawek, opada jej główka.

Według wolontariuszki zajmującej się Gunar prawdopodobnie doszło teraz do kolejnych zmian w mózgu kotki. Aby to sprawdzić niezbędne są konsultacje z wieloma weterynarzami (specjalistami w dziedzinie neurologii weterynaryjnej) oraz wykonanie rezonansu magnetycznego głowy zwierzęcia. W tym celu konieczna jest wizyta z kotem u doktora Marcina Wrzoska w klinice weterynaryjnej we Wrocławiu.

Konsultacja to koszt około 150 zł, a wykonanie rezonansu magnetycznego – 500 zł.

Do tego dochodzą jeszcze wydatki związane z dojazdem z Poznania do Wrocławia i z powrotem. Nie wspominając już o dotychczasowych kosztach leczenia.

Gunar wykazuje ogromną wolę życia – na co dzień jest pełnym energii, wojującym i dokazującym innym kociakiem.

Kotka przeszła już bardzo wiele, dlatego prosimy – pomóżmy jej, aby jej życie było choć trochę normalniejsze. Pomóżmy jej, aby była szczęśliwym kotem.

[Aktualizacja 23.11.2017]

A co słychać u Gunisia?

Gunar ogólnie w dobrej formie, ale bolą ją łapki, chodzi sztywno, nie chce korzystać z kuwety. Mała nie umie wskakiwać ani sie wspinać. Apetyt ma, ale nie umie jeść większych kawałków/chrupek i nie umie pić z miseczki. Często jest bardzo nerwowa, na tę chwilę nie wiemy, ile z tego jest związanego ze zmianami w mózgu. 

Gunar pozdrawia i dziękuje wszystkim :) 

Pomogli

Ładuję

Organizator
8 aktualnych zbiórek
6 zakończonych zbiórek
Wsparły 23 osoby
561 zł (46,75%)
Brakuje jeszcze 639 zł
Wesprzyj

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Ukryj tę wiadomość