Kocia kaleka - możemy podarować jej lepsze życie!

Wsparło 46 osób
620 zł (100%)

Rozpoczęcie: 15 Października 2015

Zakończenie: 15 Listopada 2015

Trójka po zabiegu amputacji tylnej łapki szybko wróciła do zdrowia. Pozostał jednak strach przed ludźmi, zrodzona ze strachu agresja oraz bardzo małe postępy odnośnie oswajania z człowiekiem. Nurtowało nas pytanie czy Trójka będąc od urodzenia kotem dzikim, będzie w stanie zaakceptować swoje nowe życie, z dala od wolności oraz nieograniczonej przestrzeni? Czy dodatkowy stres związany z próbami oswajania kotki nie spowoduje u Niej obniżenia odporności i ryzyka poważnej choroby?

Z drugiej strony martwiła nas przyszłość Trójki, Jej możliwości radzenia sobie z różnymi niebezpieczeństwami na wolności. Na Trójkę czekali karmiciele, jednak decyzja została podjęta. Trójka zamieszkała w dt razem ze swoim synem Ptysiem (który szczęśliwie znalazł dom). Początkowo oblegała kąt na wannie, nocą korzystała z kuwety, wymiatała jedzenie z misek. Po paru dniach nocą zwiedzała również inne pomieszczenia, ale dopiero po upewnieniu się, że wszyscy śpią. Koteczka nie jest już agresywna, z coraz większą ciekawością ogląda domowników, jednak na razie nie zbliża się do człowieka. Wzorowo korzysta z kuwety. Obecnie śpi w tapczanie, gdzie ma swoje legowisko. Jej strach próbujemy opanować, jednak musimy być cierpliwi i czekać na pierwszy krok kotki. Gdy wieczorem w domu tymczasowym panuje cisza, wtedy dopiero słychać Jej ciche mruczenie, wydobywające się spod tapczanu... To drobna i delikatna koteczka, bardzo wycofana, ale mamy nadzieję, że Jej ciekawość, rosnąca z dnia na dzień, będzie pomocna przy przełamaniu strachu, który żywi do człowieka.

Pomogli

Ładuję...

Wsparło 46 osób
620 zł (100%)