Strzałka – kotka, która walczy o coś więcej niż życie

DobryKlik.pl
organizator skarbonki

KociKlik.pl realizuje 53 cel. Jest nim pomoc dla Strzałki!


Pomóc można na dwa sposoby:

Wchodząc na stronę www.KociKlik.pl, gdzie każde odsłonięcie obrazka oznacza 5 groszy dodanych do zbieranej puli.

oraz dokonująć dobrowolnej wpłaty klikając "WESPRZYJ"
 

__________________________________________________

OPIS CELU:

Kiedy patrzysz na zdjęcie Strzałki zapewne widzisz ładniutką koteczkę z założonym niewielkim opatrunkiem. Owszem, wygląda na przestraszoną, ale zapewne nie jest po prostu przyzwyczajona do robienia zdjęć. Niestety, za zdjęciem kryje się dużo bardziej smutny obraz.

Strzałka – bo takie fundacyjne imię nosi ta kotka – trafiła pod opiekę Felineusa po wypadku, jakiemu uległa w okolicach ul. Króla Augusta w Rzeszowie. Skąd się koteczka wzięła na ulicy, nie wiemy – wiemy tylko, że to wypadek samochodowy spowodował poważny uszczerbek na jej zdrowiu.


Wprawdzie badania wskazują, że nie ma złamań, ale Strzałka nie staje na tylne łapki, prawdopodobnie cierpi na uraz miednicy i zerwane więzadła w łapkach. Oznacza to, że przed koteczką jest długie leczenie i rehabilitacja, ale ponieważ jest młodziutką kotką – ma zaledwie sześć, siedem miesięcy – szanse na wyzdrowienie są całkiem spore.

Niestety, oprócz problemów ze zdrowiem fizycznym, Strzałka doznała też poważnej traumy, która wolontariuszy fundacji martwi niemal tak samo, jak biedne tylne łapki. Na fotografii widać, jak przerażona jest koteczka – i niestety, nie jest to tylko spowodowane robieniem zdjęć. Strzałka jest niesamowicie zestresowana nową sytuacją, ogromnie przerażona nieznanym otoczeniem, obcymi ludźmi i nieprzyjemnymi badaniami.

Kotka zamknęła się w sobie, nie chce jeść, a widok jej przerażonych oczu łamie nam serca. Wciąż jednak wierzymy, że dzięki ciężkiej pracy rehabilitanta i opiekuna zwierzątka, uda się nam przełamać jej lęk i pokazać, że kontakt z człowiekiem to coś więcej niż ból, to również pieszczota, zabawa, być może – kiedyś – własny dom…

Na razie jednak Strzałka potrzebuje wsparcia wolontariuszy i weterynarzy, a oni potrzebują zastrzyku finansowego, by można było koteczkę wyleczyć, odkarmić, zadbać o nią i pokazać, że przyszłość może być spokojnym miejscem bez bólu i lęku.

Skarbonka fundacji jest pusta – liczymy więc na to, że Twój przelew, nawet drobny, pomoże Strzałce uwierzyć w lepsze jutro...

Poomoc.pl KociKlik.pl 

postanowiły wesprzeć zbiórkę kwotą 1500zł

Wsparli

30 zł

Anonimowa Pomagaczka

42,25 zł

Anonimowy Pomagacz

31 zł

Anonimowy Pomagacz

164 zł

Anonimowy Pomagacz

10 zł

Teresa

50 zł

Anonimowy Pomagacz

Wszystkiego najlepszego

Pokaż więcej

Darowizny trafiają bezpośrednio na zbiórkę charytatywną:
Wsparły 52 osoby
1 572,25 zł (104%)

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Ukryj tę wiadomość