Ile warte jest życie niewidzialnej kotki?

DobryKlik.pl
organizator skarbonki

DobryKlik.pl

KociKlik.pl realizuje 73 cel. Jest nim pomoc dla Vity!

DobryKlik.pl

Pomóc można na dwa sposoby:

Wchodząc na stronę www.KociKlik.pl, gdzie każde odsłonięcie obrazka oznacza 5 groszy dodanych do zbieranej puli.

oraz dokonująć dobrowolnej wpłaty klikając "Dorzuć się!"
 

__________________________________________________

OPIS CELU:

"W kocim raju nie ma martwych myszy,
Zimnych piwnic i okrutnych dzieci,
Płaczu kociąt, których nikt nie słyszy,
Resztek jadła wrzuconych do śmieci.
W kocim raju nie mieszka się w brudzie,
Nikt nie bije i zły pies nie warczy,
W kocim raju są po prostu dobrzy ludzie,
I to kotom za niebo wystarczy.”
Franciszek Klimek

Wiejskie kotki nie mają życia jak w raju. Niby czyjeś, a niczyje. Gdy spytasz o nie przechodnia, powie Ci: „a tam trzy domy dalej zawsze idzie”, ale nikt oficjalnie się do nich nie przyznaje. Same muszą zabiegać o choćby kęs jedzenia i ciepły kąt zimową porą. Czasem, od święta, ktoś rzuci im trochę resztek jedzenia. Co roku rodzą niechciane kocięta, które znikają w niewyjaśnionych okolicznościach.

Bywa, że wiejskie kotki wychodzą i nigdy więcej nie wracają, ale nikt ich nie szuka. Po co?

Przecież będą następne. I tak od wiosny do wiosny tuż za rogiem rozgrywa się koci dramat, a ludzie udają, że nie stało się nic. Tak właśnie żyła pewna kotka, bohaterka tej historii. Prawie niezauważalna, zdana na siebie, mimo że gdzieś obok był człowiek. Od zimy do jesieni, od ciąży do narodzin, od czasu do czasu z pełnym żołądkiem, w deszczu mrozie i upale, w zdrowiu i w chorobie. Chodziła po wsi, ale dla ludzi była niewidzialna. Słońce chyliło się ku zachodowi i czuć już było chłód wieczoru. Miaucząc z bólu gdzieś pod przydrożnym krzakiem kotka próbowała znaleźć schronienie. Ból był potworny, nie do zniesienia, próbowała go łagodzić głośnym mruczeniem. Drogą szła młoda dziewczyna. Usłyszała koci płacz. Zawołała cichutko, a kotka wyszła spod krzaczka. W jej oczach widać było ogromne cierpienie, brzuch miała ogromny jakby była w ciąży i lgnęła do człowieka, jakby chciała wybłagać pomoc. Dziewczyna nie pozostała obojętna. Od razu skontaktowała się z Fundacją Felineus i poprosiła o pomoc. Nasza wolontariuszka najszybciej jak to było możliwe, pojechała na miejsce i zabrała kotkę.

DobryKlik.pl

Kotka trafiła do lecznicy, gdzie oceniono jej stan zdrowia. Podejrzewaliśmy, podobnie jak dziewczyna, która ją znalazła, że może być w ciąży. Po serii badań okazało się jednak inaczej. Kotka miała ogromne, potworne ropomacicze. W rozmowie telefonicznej lekarz stwierdził „Czegoś takiego dawno nie widziałem. W ostatniej chwili uratowaliście życie tej kotki”.

DobryKlik.pl

DobryKlik.pl

Vita - po włosku oznacza życie. Takie imię otrzymała od nas kicia. Vita przeszła zabieg usunięcia ropomacicza oraz kastracji, została zabezpieczona antybiotykiem i środkami przeciwbólowymi. Teraz czeka ją rekonwalescencja i miejmy nadzieję tylko lepsze życie. W przyszłości chcemy jej także zapewnić pakiet odrobaczeń oraz szczepień. Musimy też odkarmić to kocie chucherko dobrej jakości karmą, bo choć Vita jest dorosłą kotką to waży zaledwie 2 kg.

DobryKlik.pl

A jaka jest Vita? Wolontariuszka, która jako pierwsza zobaczyła kotkę wybudzoną po zabiegu, powiedziała: „Podeszłam do klatki, na mój widok Vita przywitała mnie ciepłym mruczeniem. W jej oczach było widać ulgę, nie miauczała już, płacząc z bólu. Uchyliłam kratkę i włożyłam dłoń do środka. Podeszła i otarła się głową o moją rękę. Zaczęłam ją głaskać, a ona podała mi łapkę, jakby chciała podziękować za pomoc. Po policzku ukradkiem popłynęła mi łza”.

DobryKlik.pl

Czy tu potrzeba więcej słów? Uratowaliśmy życie Vity, a teraz chcemy jej podarować nowe, lepsze jutro. Niestety, po raz kolejny ratując życie popadliśmy w długi.

I znów, Kochani Przyjaciele, nie pozostaje nam nic innego, jak prosić was o finansowe wsparcie. Nigdy nas nie zawiedliście, nie zawiedliście naszych podopiecznych, wierzymy zatem, że i tym razem pomożecie.

-----

Poomoc.plKociKlik.pl

postanowiły wesprzeć zbiórkę organizowaną przez

"Fundacja dla bezdomnych zwierząt Felineus"

skarbonką na kwotę 700zł

Wsparli

10 zł

Emilia

10 zł

Anonimowa Pomagaczka

dla Vity
10 zł

Anonimowy Pomagacz

7 zł

Rita

Dużo szczęścia kotusiu!
100 zł

Anonimowy Pomagacz

10 zł

Elżbieta

Trzymaj się Skarbie:) Dziękuję, że mogę pomóc, Jesteście wspaniali!

Pokaż więcej

Darowizny trafiają bezpośrednio na zbiórkę charytatywną:
Wsparło 38 osób
833,30 zł (119%)