Kotka Belladonna - zbieramy na zabiegi usunięcia śluzówki z pyszczka kotki

Wsparły 24 osoby
930 zł (77,5%)
Brakuje jeszcze 270 zł
Wesprzyj

Rozpoczęcie: 27 Lutego 2021

Zakończenie: 1 Grudnia 2021

08 Maja 2021, 12:50
Maj 2021

Koteczka przeprowadziła się do domu tymczasowego pod koniec kwietnia. Cała jej historia to ciągłe przenosiny między kociarnią, a domami tymczasowymi, więc mamy nadzieję, że w końcu będzie dobrze i że kolejny dom będzie już domem na zawsze!

Bardzo dziękujemy Pani Izie za przyjęcie koteczki do siebie wiedząc jaka jest sytuacja kotki i jak to jest u niej ze zdrowiem i za to, że już Belladonna panią pokochała. Zresztą jak nie pokochać Człowieka, który bawi się z kotem w środku nocy, bo kot ma taką fantazję!

Belcia wyczuła, że trafiła na Człowieka Anioła i już chodzi za swoją tymczasową opiekunką jak psiak, przyjmuje leki bez problemu i jest wcieleniem kociego uroku i miłości.
Ciągle jeszcze jest zaczerwienione pysio, ale póki co czekamy z kolejnym zabiegiem zgodnie z zaleceniami weterynarza.
No oby wreszcie Belladonnę czekało tylko zdrowie, radość i szczęście. Naprawdę zasłużyła na to!
Gdyby ktoś chciał dorzucić do zbiórki koteczki to będziemy bardzo wdzięczni bo tak niewiele już zostało do jej zakończenia! Dziękujemy bardzo! 

Belladonna jest już u nas bardzo dłuuugo. Aż 18 miesięcy. Trafiła pod opiekę fundacji razem z jej dziećmi. Odkarmiła maluchy, wychowała je, była cudowną mamą. Kiedy jej dzieci już znalazły swoje domy, zaczęliśmy szukać domu i dla niej i wtedy pojawiły się pierwsze kłopoty ze zdrowiem kitki.

Najpierw okazało się, że kotka ma zapalenie trzustki. Trwało to trochę, ale w końcu została wyleczona. Następnie pojawiło się zapalenie w pyszczku Belladonny. Wszystkie zęby zostały usunięte. Niestety to nie przyniosło oczekiwanych rezultatów. Lekarze zajmujący się koteczką szukali dalej i starali się jej pomóc. Okazało się, że trzeba usunąć śluzówkę z jej pyszczka, bo miała bardzo silny stan zapalny, a leczenie nie przynosiło poprawy.


Podczas pierwszego zabiegu, lekarz nie był w stanie usunąć wszystkiego, potrzebny następny był kolejny. Bardzo prosimy o pomoc dla Belladonny! Pierwszy zabieg kosztował 600 zł. Potrzebny jest kolejny zabieg. Bardzo chcemy jej pomóc, bo kotka wyraźnie cierpi i ten zabieg jej ostatnią nadzieją na poprawę.

Mamy nadzieję, że w końcu gdy uda się pomóc Belladonnie i koteczka będzie w pełni zdrowa, zdarzy się cud i ktoś pokocha tę piękną kocią damę! Prosimy bardzo o pomoc i wsparcie dla koteczki! Dziękujemy w jej imieniu i naszym!

Pomogli

Ładuję...

Organizator
14 aktualnych zbiórek
110 zakończonych zbiórek
Wsparły 24 osoby
930 zł (77,5%)
Brakuje jeszcze 270 zł
Wesprzyj