Kotka przyniesiona do lecznicy

Kinga Tomczyk
organizator skarbonki

Około 2 tygodnie temu do lecznicy Krak-Vet przyniesiono kotkę po wypadku. Osoba, która ją zostawiła twierdziła, że była świadkiem całego wydarzenia, ale niestety szybko uciekła z lecznicy, nie podając swoich danych.

Kotka ma około 4 lat, jest zadbana, prawdopodobnie domowa.

Po przeprowadzeniu badań okazało się, że w wyniku wypadku kotka ma otwarte złamanie kości piszczelowej prawej tylniej kończyny, a rana jest mocno zanieczyszczona. Kilka dni temu zostały przeprowadzone kolejne badania, które wykazały martwicę tkanek w obrębie rany oraz zastój chłonki w kończynie. Kotka musi mieć codziennie robione opatrunki żelowe oraz konieczna jest jej hospitalizacja.

Zwracamy się do Państwa z prośbą o pomoc w finansowaniu leczenia zwierzaka. Łączne koszty operacji, zakładania opatrunków oraz hospitalizacji określono na około 1 500 zł.

PILNIE poszukujemy również domu stałego lub tymczasowego. Z wiadomych powodów kotka nie może trafić do schroniska.

Wsparli

30 zł

gregoryns

By żyło się lepiej.. :)
20 zł

robin100

30 zł

Hanna

25 zł

emikam

Powodzenia koteczku :)
70 zł

Agnieszka

200 zł

Jola Krzeczowska

Jeśli jest tak jak piszą na Facebooku - że w różnych częściach Krakowa jest poszukiwana przez właścicieli - mam nadzieję, że szybko trafi z powrotem do domu.

Pokaż więcej

Darowizny trafiają bezpośrednio do fundacji:
Wsparły 24 osoby
916 zł (61%)