Zbieramy na przygotowanie Lucka do adopcji.

weronikaliwkod
organizator skarbonki

Lucek trafił do Fundacji kilka dni temu. Prawdopodobnie został pożucony.

Nasza wolontariuszka wypatrzyła go jak snuł się po osiedlu kulejąc. Nigdy wcześniej nie był tam widywany. Teraz już bezpieczny po pierwszej wizycie u weterynarza. Kocur miał bogate życie zewnętrzne oraz wewnętrzne. Na dodatek jest przeziębiony.

Koszty przyjęcia nowego kota pod skrzydła Fundacji są duże i wynoszą ok 200zł: odrobaczenie, odpchlenie, testy na FIV/FeLV, czip, szczepienie, oraz kastracja. To wszystko jeśli kot jest zdrowy a gdy nie to koszta znacząco rosną.

My chcemy zebrać na pierwszą wizytę Lucka u weterynarza, wizyta ta wyniesie nas 100zł.

Pomóżcie nam pomagać :)

Wsparli

60 zł

Anonimowy Pomagacz

10 zł

Anonimowy Pomagacz

20 zł

Anonimowy Pomagacz

10 zł

Anonimowa Pomagaczka

Darowizny trafiają bezpośrednio do fundacji:
Wsparły 4 osoby
100 zł (100%)