Koty bez oczek proszą o wsparcie!

Zbiórka zakończona
Wsparło 450 osób
5 667,77 zł (141,69%)

Rozpoczęcie: 24 Lipca 2018

Zakończenie: 20 Sierpnia 2018

Dziękujemy za Twoje wsparcie – bez Ciebie nie udałoby się zebrać potrzebnej kwoty.
Razem wielką mamy moc!
Gdy tylko otrzymamy rezultat zbiórki, zamieścimy go na stronie.

Nasza prośba tym razem nie dotyczy jednego kota, a kilku… Jak wiecie, ciągle przybywa nam podopiecznych, a ostatnio wielu z nich potrzebuje pilnego zabiegu usunięcia gałek ocznych To często jedyna droga, by ratować ich życie.

Operacja enukleacji oka, czyli usunięcia gałki ocznej, jest często niezbędna właśnie by ratować życie. Mimo tego, że jest to bardzo poważny zabieg, że kot musi być do niego dobrze przygotowany, że rekonwalescencja trwa i wymaga również podawania środków przeciwbólowych, jest on niezbędny.

Tak – ten zabieg sprawia, że Ślepaczki mogą cieszyć się w końcu życiem bez bólu! Jak wielkie jest zawsze zaskoczenie opiekunów tymczasowych, gdy kilka dni po operacji kot zaczyna rozkwitać! Widok brykającego kociego malucha lub dorosłego kota, który nagle zaczyna interesować się zabawą sprawia, że wiemy, że ratowanie Ślepków ma sens!

Ale by ratować potrzebne są znaczne środki finansowe i właśnie o pomoc w ich zebraniu zwracamy się do Was. Wspólnymi siłami można zmieniać świat, a Wy nigdy ślepaczków nie zawiedliście!

Przygotowanie do operacji, leczenie, sam zabieg oraz ewentualna hospitalizacja to ogromne koszty. Wiemy o tym doskonale, ale wiemy też, że warto je ponosić, by uwolnić koty od cierpienia i dać im szansę na szczęśliwe życie!

Jednak w ostatnim czasie ilość operacji zaskoczyła nawet nas, fundację zajmującą się przecież kotami niewidomymi… Dlatego bardzo prosimy Was o wsparcie, bez którego nie zdołaamy pomóc, tym, które, już pod naszą opieką, a przecież prawie codziennie napływają nowe zgłoszenia. Trwa szczyt "sezonu", w którym koci katar zbiera okrutne żniwo.

Oto nasi podopieczni, którzy w ostatnim czasie przeszli operację:

Donald –  dochodzi do siebie, z niecierpliwością czeka na zdjęcie kołnierza.

Jimi i Elvis –gdy tylko ból minie z pewnością zaczną wspólne harce, w końcu szczęśliwe.

Cudaczek – jeszcze z sączkami, na razie zwalczamy ból pooperacyjny, ale już niedługo będziemy się razem bawić i szaleć, jak na kociaka przystało.

A to nasze Ślepaczki, które przygotowują się do zabiegu:

Aneczka - wzmacniamy jej wycieńczony organizm. Wkrótce będzie miała miejsce operacja usunięcia obu gałek ocznych, o których uratowaniu nie mogło być mowy. Ale udało uratować się życie Aneczki.


Hubuś – maleńki kociak, niewidomy, z owrzodzonymi oczkami czeka na ich usunięcie. Teraz bawi się całkiem dobrze, bo jest młodziutki, ale już czekamy jak rozkwitnie po operacji.

Czarnulek - najprawdopodobniej urodził się z niewykształconym oczkiem.

Oczywiście to nie koniec listy. Codziennie dostajemy nowe zgłoszenia z prośbą o pomoc, w tym finansową na leczenie chorych oczu, operacje, hospitalizacje. Nasze nieliczne domy tymczasowe pękają w szwach, jak nasze serca na widok kolejnych kocich bied, którym tak bardzo chcemy pomóc. Bez Was to się nie uda.
 
To tylko jedna z faktur, które czekają na opłacenie To koszt operacji zaledwie dwóch kotków Jimmy`ego i Elvisa.

Będziemy Wam nieopisanie wdzięczni za pomoc. Mimo wszelkich przeciwności, nadal wierzymy, że wspólnymi siłami możemy przyczynić się do ratowania tych potrzebujących istot. Dziękujemy po stokroć, że jesteście ze Ślepaczkami! Bez Was nic nie byłoby możliwe!.

Jak szaleni prosimy – pomóżcie nam ratować te bezbronne kociaki, które tak bardzo chcą żyć. Nie mają nikogo prócz nas. Każda złotówka jest na wagę zdrowia, a nawet życia. Dosłownie. Dziękujemy z całego serca.

Pomogli

Ładuję...

Wsparło 450 osób
5 667,77 zł (141,69%)

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Ukryj tę wiadomość