Zbiórka na pokrycie kosztów leczenia naszych małych brzdąców

Aleksandra Szeszycka
organizator skarbonki

Kochani. Potrzbujemy Waszej pomocy jak nigdy. Informowaliśmy Was o nieszczęściu które dotknęło naszą "rodzinkę". Bakteria Coli spowodowała spustoszenie w tych małych brzuszkach. Psiaki miały biegunkę i wymioty. Musiały trafić pod całodobobą opiekę weterynaryjną. Trzeba było podjąć decyzję : uśpić zwierzęta bądź zaryzykować dłuższy pobyt w lecznicy i leczenie. Zaryzykowaliśmy, choć nie było pewności, że przeżyją... Dostawały antybiotyki, leki wzmacniające no i kroplówki gdyż żywienie standardowe nie wchodziło w grę. Leczenie trwało długo ale opłaciło się . Zarówno Hipciu jak i Łatka żyją. Walka opłaciła się. Wygrało ŻYCIE. Teraz jednak , jak to w życiu bywa - otrzymaliśmy fakturę do zapłaty :)

Jesteśmy wdzięczni za pomoc klinice dr Piotra Kaczora, który i tak potraktował nas ulgowo. Jednak rachunek to rachunek. Uregulować go trzeba. Jesteśmy pełni nadziei , że nie zostawicie nas samych. Że wesprzecie nas choć symboliczną złotówką. Że zaprosicie do tej zbiórki znajomych. Dostaliśmy aż miesiąc czasu na zebranie środków. Damy radę ? Pomożecie ?

Wsparli

3 zł

Anonimowa Pomagaczka

50 zł

Anonimowy Pomagacz

No to do roboty....pomagajmy!!!!!
Darowizny trafiają bezpośrednio do fundacji:
5%
53 zł Wsparły 2 osoby CEL: 900 ZŁ